piątek, 16 stycznia 2026

Katedra Notre Dame w Strasburgu

 Katedra w Strasburgu, Francja

Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu to jedno z najważniejszych dzieł gotyku w Europie i zarazem symbol miasta. Już w czasach rzymskich istniało tu sanktuarium, a pierwsza katedra chrześcijańska stanęła w tym miejscu w IV wieku. Kolejne świątynie niszczyły pożary i wojny, aż w 1015 roku biskup Werner von Habsburg rozpoczął budowę monumentalnej katedry romańskiej. Z tej fazy zachowały się dziś m.in. krypta i dolne partie murów.

Przełom nastąpił w XIII wieku, gdy budowlę zaczęto stopniowo przekształcać w duchu gotyku. Prace trwały przez kilka pokoleń i odzwierciedlały zmieniające się style oraz ambicje miasta, które bogaciło się dzięki handlowi na Renie. 

Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu  - najwyższa budowla świata

Najbardziej charakterystycznym elementem katedry stała się zachodnia fasada z misterną kamienną dekoracją, prawdziwa „kamienna Biblia”, opowiadająca historie ze Starego i Nowego Testamentu. Kulminacją średniowiecznych wysiłków była ukończona w 1439 roku północna wieża o wysokości 142 metrów. Przez ponad dwa stulecia była ona najwyższą budowlą świata i do dziś pozostaje jedną z najwyższych katedr w Europie.


Katedra w Strasburgu a Rewolucja Francuska

Dzieje świątyni odzwierciedlają burzliwą historię Alzacji. W XVI wieku katedra przeszła w ręce protestantów i przez ponad sto lat służyła jako kościół luterański. Dopiero w XVII wieku, po włączeniu Strasburga do Francji, ponownie stała się katedrą katolicką. 

Rewolucja francuska przyniosła jej kolejne zagrożenia – rzeźby królów Starego Testamentu z fasady uznano za symbole monarchii i częściowo zniszczono, choć paradoksalnie wiele z nich przetrwało dzięki temu, że mieszkańcy ukryli je w piwnicach. 

W XIX wieku katedra doczekała się gruntownej restauracji, prowadzonej m.in. przez słynnego architekta Eugène’a Viollet-le-Duca, który nadał jej dzisiejszy, romantycznie pojmowany wygląd gotycki.


Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu  - wnętrze

Wnętrze katedry kryje elementy, które od stuleci fascynują odwiedzających. Jednym z nich jest zegar astronomiczny, arcydzieło renesansowej inżynierii, ukończone w 1574 roku, a następnie przebudowane w XIX wieku. Codziennie w południe odbywa się jego symboliczny „spektakl”, w którym mechaniczne postacie apostołów defilują przed Chrystusem, przypominając o przemijaniu czasu i porządku kosmosu. Równie niezwykłe są witraże, z których część pochodzi jeszcze z XII i XIII wieku, dzięki czemu należą do najstarszych zachowanych w Europie.

Ciekawostki związane z katedrą dopełniają jej legendy. Goethe, który studiował w Strasburgu, poświęcił jej entuzjastyczny esej i twierdził, że patrzenie na wieżę nauczyło go rozumieć gotyk. 


Fasada świątyni zbudowana jest z różowego piaskowca z Wogezów, który zmienia kolor w zależności od pory dnia i światła, raz wydając się niemal złoty, innym razem purpurowy. Charakterystyczna asymetria, czyli tylko jedna ukończona wieża, nie jest efektem przypadku, lecz przerwanych z powodów finansowych planów budowy drugiej. Istnieje też stara anegdota mówiąca, że diabeł, zachwycony pięknem katedry, miał pomóc architektowi w jej wznoszeniu, lecz gdy zorientował się, że powstała świątynia, wpadł w furię i do dziś krąży wokół niej, nie mogąc znaleźć wejścia.

Katedra w Strasburgu pozostaje nie tylko zabytkiem, ale żywym świadkiem historii Europy, miejscem, w którym przez kamień, światło i dźwięk dzwonów przemawiają wieki.




















poniedziałek, 12 stycznia 2026

Collegium Maius, Kraków

 Collegium Maius, Kraków

Collegium Maius w Krakowie to najstarszy budynek uniwersytecki w Polsce, związany z Uniwersytetem Jagiellońskim od 1400 roku. Dziś mieści Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego i jest jednym z najcenniejszych zabytków miasta.


Krótka historia

1364 – król Kazimierz Wielki zakłada Akademię Krakowską (Studium Generale), czyli pierwszy polski uniwersytet.



1400 – król Władysław Jagiełło odnowił uczelnię i przekazał kamienicę przy ul. Jagiellońskiej, zakupioną od Piotra Gerhardsdorfa. To właśnie ona stała się zalążkiem Collegium Maius.

XV wiek – kolegium rozrasta się poprzez zakup sąsiednich domów. Po pożarach w latach 1462 i 1492 budynki połączono w jedną całość, tworząc charakterystyczny arkadowy dziedziniec z krużgankami w stylu późnogotyckim.

W Collegium Maius mieszkali i pracowali profesorowie, odbywały się wykłady, a także działała biblioteka i skarbiec.

1939–1945 – w czasie okupacji niemieckiej budynek został przejęty przez władze okupacyjne. Po wojnie przywrócono mu funkcję muzealną.



W Collegium Maius studiował w latach 1491–1495 Mikołaj Kopernik.

Na dziedzińcu znajduje się słynny zegar z ruchomymi figurkami – o pełnych godzinach pojawiają się postacie związane z historią Uniwersytetu Jagiellońskiego, m.in. . król Władysław Jagiełło czy Jan z Głogowa.


W muzeum można zobaczyć pamiątki po wielkich uczonych, m.in. przyrządy astronomiczne, globusy, rękopisy i pierwsze wydania dzieł naukowych. Znajdują się tu też pamiątki po reżyserze Andrzeju Wajdzie, który w 2000 roku otrzymał Oscara za całokształt twórczości Statuetkę Oscara podarował Muzeum Jagiellońskiemu.


Budynek zachował krużganki ze sklepieniem kryształowym, które są unikatowym przykładem późnogotyckiej architektury w Polsce.


Collegium Maius jest częścią tzw. kwartału akademickiego w sercu Starego Miasta, tuż obok Collegium Novum i innych zabytkowych budynków Uniwersytetu.




piątek, 9 stycznia 2026

Jezioro Garda

 Jezioro Garda

Jezioro Garda – między trzema światami

Jezioro Garda leży na styku trzech włoskich regionów: Lombardii, Wenecji Euganejskiej i Trydentu-Górnej Adygi. Dzięki temu w jednym miejscu spotykają się trzy kultury – lombardzka, wenecka i tyrolska. Widać to w architekturze, dialektach, a nawet w kuchni: na północy dominują potrawy alpejskie (knedle, polenta), na południu – oliwa, cytryny i wino.

Zamek Scaligerich w Sirmione – twierdza na wodzie

Malowniczy zamek w Sirmione wygląda, jakby unosił się na tafli jeziora. Zbudowany przez ród Scaligerich w XIII wieku, był zarówno fortecą, jak i punktem kontrolnym dla żeglugi. Z jego wieży rozpościera się panoramiczny widok na jezioro i Alpy. Legenda głosi, że nocami po murach przechadza się duch Marii Callas – słynnej śpiewaczki, która miała tu swoją willę w latach 50.

Grotte di Catullo – rzymska willa z widokiem na wieczność

Na cyplu Sirmione znajdują się ruiny ogromnej rzymskiej willi z I wieku p.n.e., zwanej Grotte di Catullo. Nazwa pochodzi od poety Katullusa, który rzeczywiście miał posiadłość w tej okolicy. Z jego wierszy wiemy, że miejsce to było dla niego azylem i natchnieniem. Dziś z ruin roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków nad Gardą.


Cytrynowy raj w Limone sul Garda

Choć dziś Limone sul Garda słynie z turystyki, nazwa miasteczka dosłownie oznacza „cytrynę”. Już od XVI wieku uprawiano tu cytryny, pomarańcze i limonki w tzw. limonaie – kamiennych oranżeriach z drewnianymi belkami, które chroniły drzewa przed chłodem. Do dziś można zwiedzać odrestaurowane ogrody cytrusowe i poczuć zapach dawnych plantacji.




Najpiękniejsza ścieżka rowerowa świata

W 2021 roku otwarto nad Gardą niezwykłą trasę Garda by Bike – ścieżkę rowerową zawieszoną nad wodą na skalnych urwiskach. Fragment w okolicach Limone sul Garda zyskał miano „najpiękniejszej ścieżki rowerowej świata” – prowadzi tuż nad taflą jeziora, a w słońcu wydaje się, jakby rowerzyści lecieli w powietrzu.

Wiatr, który ma imię

Jezioro Garda jest rajem dla żeglarzy i surferów dzięki dwóm słynnym wiatrom: Ora (łagodny, południowy, pojawia się po południu) i Peler (chłodniejszy, północny, wieje rano). Mieszkańcy mówią o nich niemal jak o osobach – mają swoje humory i rytm, który reguluje dzień nad Gardą. To właśnie Ora sprawia, że wieczorne zachody słońca nad jezioro mają tak magiczny charakter.

Wino i oliwa – smak Jeziora Garda

Okolice jeziora są pełne winnic i gajów oliwnych. Z miejscowych szczepów powstają słynne wina, takie jak Bardolino i Lugana, a oliwa z okolic Gardy uchodzi za jedną z najlepszych we Włoszech. Co ciekawe, jest to najbardziej północny region uprawy oliwek w Europie – mikroklimat jeziora chroni drzewa przed mrozem.

Legendy i duchy gór

Wokół jeziora krąży wiele legend. Jedna z nich opowiada o czarownicy z Monte Baldo, która potrafiła wywoływać burze nad jeziorem. Inna mówi o „Złotym Wężu”, pilnującym ukrytego skarbu w wodach u stóp miasteczka Torri del Benaco. Starsi mieszkańcy twierdzą, że nocą, gdy jezioro jest spokojne, można usłyszeć jego śpiew – echo dawnych opowieści.

Monte Baldo – „ogród Europy”

Górujący nad jeziorem Monte Baldo bywa nazywany „ogrodem botanicznym Europy”. Już w XVI wieku botanicy przybywali tu, by badać niespotykane gatunki roślin, które rosły tylko w tym mikroklimacie. Dziś na szczyt można wjechać kolejką linową z Malcesine – panorama z góry zapiera dech w piersiach.


Weneckie wpływy i tajemnice wysp

W XV wieku północne brzegi Gardy znajdowały się pod panowaniem Republiki Weneckiej. To dlatego w wielu miasteczkach – np. w Torri del Benaco – stoją pałace z herbami lwa św. Marka. Na jednej z wysp, Isola del Garda, do dziś znajduje się prywatna rezydencja rodziny Cavazza – neogotycki pałac otoczony ogrodami w stylu angielskim, który można zwiedzać jedynie z przewodnikiem.


Jezioro w literaturze i kinie

Garda inspirowała poetów i pisarzy – Goethe, D.H. Lawrence, Gabriele D’Annunzio i Kafka opisywali ją w swoich listach i dziennikach. W XX wieku nad jeziorem powstała słynna rezydencja D’Annunzia – Vittoriale degli Italiani w Gardone Riviera – eklektyczny pałac poety, żołnierza i skandalisty, w którym każdy kąt mówi coś o jego życiu.


Garda nocą – kraina świateł i cieni

Po zmroku jezioro zmienia się w żywy obraz. Światła miasteczek odbijają się w wodzie jak w lustrze, a dźwięki tawern i muzyki mieszają się z szumem wiatru. Każde miasteczko ma swój rytm – w Desenzano tętni życie nocne, w Riva del Garda słychać gitarzystów na nabrzeżu, a w Bardolino pachnie winem i jaśminem.





Polecany post

Jesień na Plantach

Jesień na Plantach  Planty krakowskie położone są w samym centrum Krakowa. Długość Plant wynosi około 4 km, szerokość od 40 do 120 m, a pow...