Katedra w Strasburgu, Francja
Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu to jedno z najważniejszych dzieł gotyku w Europie i zarazem symbol miasta. Już w czasach rzymskich istniało tu sanktuarium, a pierwsza katedra chrześcijańska stanęła w tym miejscu w IV wieku. Kolejne świątynie niszczyły pożary i wojny, aż w 1015 roku biskup Werner von Habsburg rozpoczął budowę monumentalnej katedry romańskiej. Z tej fazy zachowały się dziś m.in. krypta i dolne partie murów.
Przełom nastąpił w XIII wieku, gdy budowlę zaczęto stopniowo przekształcać w duchu gotyku. Prace trwały przez kilka pokoleń i odzwierciedlały zmieniające się style oraz ambicje miasta, które bogaciło się dzięki handlowi na Renie.
Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu - najwyższa budowla świata
Najbardziej charakterystycznym elementem katedry stała się zachodnia fasada z misterną kamienną dekoracją, prawdziwa „kamienna Biblia”, opowiadająca historie ze Starego i Nowego Testamentu. Kulminacją średniowiecznych wysiłków była ukończona w 1439 roku północna wieża o wysokości 142 metrów. Przez ponad dwa stulecia była ona najwyższą budowlą świata i do dziś pozostaje jedną z najwyższych katedr w Europie.Katedra w Strasburgu a Rewolucja Francuska
Dzieje świątyni odzwierciedlają burzliwą historię Alzacji. W XVI wieku katedra przeszła w ręce protestantów i przez ponad sto lat służyła jako kościół luterański. Dopiero w XVII wieku, po włączeniu Strasburga do Francji, ponownie stała się katedrą katolicką. 
Rewolucja francuska przyniosła jej kolejne zagrożenia – rzeźby królów Starego Testamentu z fasady uznano za symbole monarchii i częściowo zniszczono, choć paradoksalnie wiele z nich przetrwało dzięki temu, że mieszkańcy ukryli je w piwnicach.
W XIX wieku katedra doczekała się gruntownej restauracji, prowadzonej m.in. przez słynnego architekta Eugène’a Viollet-le-Duca, który nadał jej dzisiejszy, romantycznie pojmowany wygląd gotycki.
Katedra Najświętszej Marii Panny w Strasburgu - wnętrze
Ciekawostki związane z katedrą dopełniają jej legendy. Goethe, który studiował w Strasburgu, poświęcił jej entuzjastyczny esej i twierdził, że patrzenie na wieżę nauczyło go rozumieć gotyk.
Fasada świątyni zbudowana jest z różowego piaskowca z Wogezów, który zmienia kolor w zależności od pory dnia i światła, raz wydając się niemal złoty, innym razem purpurowy. Charakterystyczna asymetria, czyli tylko jedna ukończona wieża, nie jest efektem przypadku, lecz przerwanych z powodów finansowych planów budowy drugiej. Istnieje też stara anegdota mówiąca, że diabeł, zachwycony pięknem katedry, miał pomóc architektowi w jej wznoszeniu, lecz gdy zorientował się, że powstała świątynia, wpadł w furię i do dziś krąży wokół niej, nie mogąc znaleźć wejścia.
Katedra w Strasburgu pozostaje nie tylko zabytkiem, ale żywym świadkiem historii Europy, miejscem, w którym przez kamień, światło i dźwięk dzwonów przemawiają wieki.






















