Antyk w kolekcji Lanckorońskich - Wystawa na Wawelu
Zamek Królewski na Wawelu prezentuje najnowszą wystawę czasową "Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku". Do tej wystawy wybrano z ogromnej i przebogatej spuścizny Lancokorńskich te przedmioty, które przywiózł z Azji Mniejszej Karol Lanckorński.
Kim był Karol Lanckoroński?
Karol Lanckoroński należał do najbardziej fascynujących polskich arystokratów przełomu XIX i XX wieku. Był nie tylko magnatem i właścicielem ogromnych dóbr, ale przede wszystkim wybitnym znawcą sztuki, podróżnikiem oraz mecenasem kultury.
Urodził się w 1848 roku w Wiedniu, w rodzinie należącej do jednej z najbogatszych polskich rodzin ziemiańskich. Studiował prawo, ale znacznie bardziej interesowała go historia sztuki, archeologia i kultura antyczna. Szybko zaczął podróżować po Europie oraz Bliskim Wschodzie. Organizował wyprawy archeologiczne do Azji Mniejszej, czyli terenów dzisiejszej Turcji. W XIX wieku takie ekspedycje były czymś niezwykłym – wymagały ogromnych pieniędzy, kontaktów i odwagi. Lanckoroński dokumentował zabytki starożytne, sporządzał opisy ruin i wspierał badania archeologiczne.
Największą sławę przyniosła mu jednak kolekcja dzieł sztuki. Gromadził obrazy włoskiego renesansu, antyczne rzeźby, meble, tkaniny i rzadkie rękopisy. W jego zbiorach znajdowały się dzieła przypisywane takim mistrzom jak Rembrandt czy Sandro Botticelli. Część kolekcji przechowywał w swojej wiedeńskiej rezydencji, która przypominała prywatne muzeum.
Wyprawy Karola Lanckorońskiego
Wyprawy Karola Lanckorońskiego do Azji Mniejszej należały do najbardziej ambitnych polskich przedsięwzięć naukowych końca XIX wieku.
W jednej z nich uczestniczył wybitny malarz Jacek Malczewski. W czasach, gdy podróżowanie po terenach dzisiejszej Turcji było trudne i często niebezpieczne, Lanckoroński organizował prawdziwe ekspedycje badawcze, łączące archeologię, historię sztuki i dokumentację starożytnych zabytków.
Lanckoroński fascynował się przede wszystkim tym, jak sztuka antyczna przenikała się z kulturą Wschodu. Interesowały go wpływy greckie, rzymskie i orientalne widoczne w architekturze oraz dekoracjach dawnych miast. W swoich zapiskach podkreślał, że wiele ruin znajduje się w miejscach niemal nietkniętych przez współczesną cywilizację, co dawało badaczom wyjątkową okazję do odkrywania świata antyku.
Efektem wypraw było monumentalne dzieło naukowe „Miasta Pamfilii i Pizydii”, opublikowane w kilku tomach. Zawierało ono ilustracje, fotografie i opisy zabytków. Publikacja szybko zdobyła uznanie europejskich uczonych i do dziś jest cennym źródłem dla historyków archeologii.


















































