środa, 4 listopada 2026

„Teraz komiks!” w MNK (2018 rok)

„Teraz komiks!” w MNK (2018 rok)

W 2018 roku Muzeum Narodowe w Krakowie po raz pierwszy w swojej historii poświęciło dużą wystawę sztuce komiksu. Ekspozycja „Teraz komiks!”, prezentowana od 2 marca do 22 lipca w Gmachu Głównym, pokazywała, że komiks jest nie tylko formą rozrywki, lecz także ważnym elementem polskiej kultury i sztuki.

Na wystawie zgromadzono ponad 600 oryginalnych eksponatów pochodzących z prywatnej kolekcji Wojciecha Jamy – jednego z kuratorów ekspozycji. Zwiedzający mogli zobaczyć oryginalne plansze komiksowe, szkice, blaudruki, albumy z autografami autorów, czasopisma, plakaty oraz liczne przedmioty związane z historią komiksu, od zabawek i figurek po znaczki i monety. Eksponaty obejmowały okres od 1871 do 2017 roku, ukazując rozwój polskiego komiksu na przestrzeni niemal półtora wieku.



Ekspozycja prowadziła zwiedzających przez świat najbardziej znanych bohaterów polskiego komiksu. Można było spotkać m.in. Bezrobotnego Froncka, Koziołka Matołka, Profesora Filutka i Filusia, Kajka i Kokosza, Tytusa, Romka i A'Tomka, Jonkę, Jonka i Kleksa, Kapitana Żbika, Jeża Jerzego czy Wilqa Superbohatera. Wiele przestrzeni wystawy miało interaktywny charakter – odwiedzający mogli zajrzeć do pracowni Papcia Chmiela, zrobić sobie zdjęcia z komiksowymi postaciami i poznać proces powstawania plansz komiksowych.


Celem wystawy było pokazanie, że komiks od dawna stanowi ważną część współczesnej kultury wizualnej i zasługuje na miejsce w muzeum obok malarstwa, rzeźby czy grafiki. Kuratorzy zwracali uwagę, że losy komiksowych bohaterów często odzwierciedlały przemiany społeczne i polityczne w Polsce, a jednocześnie podkreślali potrzebę ochrony archiwów twórców oraz zachowania oryginalnych plansz dla przyszłych pokoleń. Wystawie towarzyszyły spotkania z autorami, wykłady, warsztaty, projekcje filmów i wydarzenia organizowane wspólnie z Krakowskim Festiwalem Komiksu.





















poniedziałek, 2 listopada 2026

Planty pod Wawelem, Kraków

Planty pod Wawelem

Odcinek Plant u stóp Wawelu ma wyjątkowy charakter. Z jednej strony widać monumentalne wzgórze zamkowe, z drugiej – spokojne alejki, stare drzewa i fragmenty dawnego Krakowa. Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku XIX wieku nie było tutaj parku, lecz średniowieczne fortyfikacje, fosa i wały ziemne.

Planty powstały w latach 1822–1830. Ich utworzenie wiązało się z likwidacją przestarzałych murów obronnych. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Feliks Radwański, a ważną rolę w tworzeniu i utrzymaniu nowego ogrodu odegrał Florian Straszewski.


Osiem ogrodów na Plantach

Krakowskie Planty są podzielone na 8 ogrodów, których nazwy pochodzą od pobliskich obiektów lub historycznych miejsc:
1. Wawel (od ul. Powiśle w stronę Zamku Królewskiego)
2. Uniwersytet (w rejonie Uniwersytetu Jagiellońskiego i Collegium Maius)
3. Pałac Sztuki (przy pl. Kossaka / Pałacu Sztuki)
4. Florianka (w pobliżu ul. św. Tomasza / Teatru Słowackiego)
5. Barbakan (w rejonie Barbakanu i Bramy Floriańskiej)
6. Dworzec (naprzeciw dawnego/obecnego dworca PKP)
7. Gródek (w okolicy ul. Grodzkiej i klasztoru dominikanek)
8. Stradom (w południowej części Plant, w kierunku Stradomia)


W poszczególnych ogrodach wydzielono też skwery. W tym poście skupię się na ogrodzie wawelskim i Skwerze Ewy Demarczyk.


Skwer Ewy Demarczyk

To jedno z bardziej symbolicznych miejsc na krakowskich Plantach. Skwer Ewy Demarczyk znajduje się pomiędzy ulicami Poselską, Straszewskiego i Podzamcze. Upamiętnia artystkę, która na trwałe zapisała się w historii polskiej piosenki i przez wiele lat była związana z Krakowem.

Dlaczego właśnie tutaj upamiętniono Ewę Demarczyk?

Artystka była jedną z największych gwiazd legendarnej Piwnicy pod Baranami. W latach 1962–1972 występowała na jej scenie, tworząc własny, niepowtarzalny styl interpretacji poezji śpiewanej. Jej wykonania „Karuzeli z madonnami”, „Grande Valse Brillante” czy „Tomaszowa” przeszły do historii polskiej muzyki.


Przydomek „czarny anioł” zawdzięczała charakterystycznemu wizerunkowi scenicznemu, ciemnym strojom, wyrazistej osobowości i niezwykłemu sposobowi śpiewania.


Skąd pomysł na skwer jej imienia?

Inicjatywa upamiętnienia artystki pojawiła się w 2020 roku. Wystąpiła z nią Nina Gabryś, zwracając uwagę na potrzebę przypominania kobiet, które współtworzyły historię i kulturę Krakowa. W marcu 2022 roku radni miejscy jednogłośnie poparli nadanie skwerowi imienia Ewy Demarczyk.

Wybór miejsca nie jest przypadkowy. To właśnie w tej części Krakowa, niedaleko ulicy Poselskiej i Wawelu, można poczuć atmosferę dawnego artystycznego miasta, którego jednym z najważniejszych symboli była Piwnica pod Baranami.










piątek, 30 października 2026

Zegar astronomiczny w Katedrze Najświętszej Marii Panny w Strasburgu

Zegar astronomiczny w Katedrze Najświętszej Marii Panny w Strasburgu

Zegar astronomiczny w Katedrze Najświętszej Marii Panny w Strasburgu należy do najwspanialszych dzieł sztuki zegarmistrzowskiej na świecie. Nie jest to zwykły zegar wskazujący godzinę, lecz skomplikowany mechaniczny „komputer” epoki przedcyfrowej, który pokazuje ruch Słońca, Księżyca i planet, oblicza święta ruchome, a nawet przewiduje zaćmienia. Obecny mechanizm pochodzi z XIX wieku, ale jest już trzecim zegarem astronomicznym stojącym w tym miejscu. Pierwszy powstał w latach 1352–1354, drugi w XVI wieku, a obecny zbudował genialny zegarmistrz Jean-Baptiste Schwilgué i uruchomiono go w 1843 roku.


Monumentalna konstrukcja ma około 18 metrów wysokości i zajmuje znaczną część południowego transeptu katedry. Łączy w sobie elementy gotyku, renesansu i XIX-wiecznej inżynierii. Ozdobiona jest rzeźbami, figurami alegorycznymi, tarczami astronomicznymi oraz bogatą dekoracją malarską.


Portret Kopernika

Obecny zegar, ukończony w 1843 roku przez Jeana-Baptiste'a Schwilguégo, został ozdobiony licznymi malowidłami i portretami uczonych, którzy przyczynili się do rozwoju astronomii oraz naszego rozumienia wszechświata. Twórcy chcieli podkreślić, że dzieło stojące w katedrze jest owocem nie tylko wiary i kunsztu rzemieślniczego, ale również wielowiekowego rozwoju nauki.

Szczególne miejsce zajmuje wśród nich portret Mikołaja Kopernika. Polski astronom został przedstawiony jako jeden z najwybitniejszych badaczy nieba, obok innych wielkich uczonych. Jego obecność nie jest przypadkowa. Teoria heliocentryczna, ogłoszona w dziele De revolutionibus orbium coelestium w 1543 roku, całkowicie zmieniła sposób postrzegania kosmosu. Dzięki Kopernikowi Ziemia przestała być uznawana za nieruchome centrum wszechświata, a stała się jedną z planet krążących wokół Słońca. Umieszczenie portretu Kopernika w katolickiej katedrze ma dodatkowy wymiar symboliczny. 


Funkcje zegara

Największą atrakcją jest codzienny spektakl automatów odbywający się o godzinie 12.30. Najpierw przed figurą Śmierci przechodzą symboliczne postacie reprezentujące kolejne etapy ludzkiego życia: dziecko, młodzieniec, dorosły i starzec. Następnie dwunastu apostołów kolejno przechodzi przed Chrystusem, oddając mu pokłon. W tym samym czasie ogromny kogut trzepocze skrzydłami i trzykrotnie pieje.

Jednym z najbardziej niezwykłych elementów zegara jest tzw. wieczny kalendarz. Mechanizm automatycznie uwzględnia lata przestępne i oblicza datę Wielkanocy, co przez wieki było niezwykle trudnym zadaniem matematycznym. Schwilgué opracował jeden z pierwszych mechanicznych systemów pozwalających wykonywać takie obliczenia.

Ciekawostki zegara astronomicznego ze Strasburga

Najstarszy automatyczny kogut znajdujący się na pierwszym zegarze z XIV wieku jest uważany za jeden z najstarszych zachowanych automatów na świecie. Potrafił poruszać skrzydłami, otwierać dziób i wydawać dźwięki przypominające pianie.

Przez ponad 200 lat obecny zegar był uznawany za jeden z najbardziej zaawansowanych mechanizmów Europy. W czasach jego budowy wielu ludzi przyjeżdżało do Strasburga wyłącznie po to, by zobaczyć to techniczne arcydzieło.


Z zegarem wiąże się popularna legenda. Według niej władze miasta miały oślepić jego twórcę, aby nie mógł stworzyć podobnego dzieła gdzie indziej. Historycy nie znaleźli jednak dowodów na prawdziwość tej opowieści.

Mechanizm pokazuje nie tylko czas i datę. Wskazuje również położenie planet, fazy Księżyca, znaki zodiaku, ruch ciał niebieskich oraz zjawiska astronomiczne. Dla mieszkańców XVI i XIX wieku był czymś pomiędzy obserwatorium astronomicznym a encyklopedią wiedzy o kosmosie.

Co ciekawe, część elementów drugiego, renesansowego zegara z 1574 roku zachowała się do dziś i znajduje się w muzeach Strasburga. Dzięki temu można prześledzić rozwój tej niezwykłej konstrukcji przez niemal siedem stuleci.

Johann Wolfgang von Goethe, który studiował w Strasburgu w latach młodości, był zachwycony katedrą i jej technicznymi cudami. Sam zegar stał się jednym z symboli miasta i do dziś należy do najczęściej odwiedzanych zabytków Alzacji.


Dla wielu turystów największym zaskoczeniem jest fakt, że mimo ogromnej złożoności mechanizm wciąż działa. Ponad 180 lat po uruchomieniu nadal codziennie prezentuje swój słynny spektakl, przypominając o czasach, gdy nauka, sztuka i religia tworzyły jedno z najbardziej niezwykłych dzieł europejskiej cywilizacji.

Polecany post

Zamek Bran – historia „zamku Draculi” i legendy Transylwanii

Zamek Bran – historia „zamku Draculi” i legendy Transylwanii Zamek Bran jest jednym z tych miejsc, w których granica między historią a lege...