poniedziałek, 23 lutego 2026

Monako - Monte Carlo

 Monako - Monte Carlo

Monako to wyjątkowy punkt na mapie Europy – mikroskopijne księstwo, a jednocześnie miejsce, gdzie o niezwykłej historii i architekturze. Wciśnięte między Morze Śródziemne a strome zbocza Lazurowego Wybrzeża, od wieków budziło ciekawość podróżników. Z jednej strony kojarzone jest z luksusem, kasynami i jachtami, z drugiej zaś pozostaje jednym z najstarszych organizmów państwowych kontynentu, którego zabytki opowiadają historię znacznie starszą niż współczesny wizerunek glamour.


Monte Carlo jest jedną z dzielnic Monako. Jest synonimem blasku, elegancji i spektaklu. To właśnie tutaj znajduje się słynne Kasyno Monte Carlo, które stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli księstwa. 

Nie jest to jedynie miejsce gry, lecz architektoniczna perełka epoki belle époque – pełna ornamentów, rzeźb i dekoracyjnych detali. Wokół kasyna na każdym kroku widać luksus: starannie utrzymane ogrody, fasady hoteli, witryny butików, a także plac, na którym niemal zawsze można zobaczyć samochody przypominające ruchomą wystawę motoryzacyjnych marzeń.

Spacer po Monte Carlo nie jest uciążliwy. Wystarczy kilka kroków, by natknąć się na gmach Opery Monte Carlo, harmonijnie zespolony z kasynem, przypominający o czasach, gdy kultura i rozrywka stanowiły fundament prestiżu tego miejsca. 

Niedaleko rozciąga się port pełen jachtów – współczesny teatr ambicji, bogactwa i stylu życia, który od lat przyciąga uwagę świata. Monte Carlo żyje rytmem wydarzeń, festiwali, wyścigów i sezonowych spektakli, a jego architektura i przestrzeń zdają się stworzone po to, by podkreślać wyjątkowość chwili.











piątek, 20 lutego 2026

Kopiec Krakusa - niebieska godzina

 Kopiec Krakusa - niebieska godzina

Niebieska godzina to jeden z najbardziej magicznych momentów w fotografii krajobrazowej. Pojawia się tuż po zachodzie słońca lub chwilę przed jego wschodem, gdy niebo nie jest już jasne, ale jeszcze nie zapadła noc. Światło staje się miękkie, chłodne, nasycone odcieniami granatu, kobaltu i delikatnego fioletu. 

Cienie tracą swoją ostrość, kontrasty łagodnieją, a miejskie latarnie i okna budynków zaczynają rysować w przestrzeni ciepłe, złote punkty. To czas, w którym rzeczywistość wygląda bardziej filmowo niż w pełnym świetle dnia, a aparat rejestruje sceny o wyjątkowej plastyce.

Jednym z miejsc, które kocham fotografować o tej porze, jest Kopiec Krakusa. Wzniesiony na wzgórzu Lasoty, pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych punktów widokowych w Krakowie


To przestrzeń otwarta, niemal surowa, pozbawiona monumentalnej infrastruktury turystycznej, dzięki czemu uwaga skupia się na panoramie miasta i nieba. Podczas niebieskiej godziny pejzaż nabiera tam wyjątkowej głębi. Sylwetki budynków stają się ciemniejsze, bardziej graficzne, a nad nimi rozciąga się chłodna, jednolita tafla nieba, która wydaje się niemal świecić własnym światłem.

Widok z kopca ma w sobie coś z obserwacji świata z dystansu. Miasto, zwykle hałaśliwe i pełne ruchu, z tej perspektywy wydaje się spokojne, niemal ciche. Światła ulic tworzą delikatną siatkę, rzeka zyskuje metaliczny połysk, a dalsze dzielnice rozpływają się w lekko nieostrej, niebieskawej mgiełce. 


To właśnie w takich warunkach fotografia zaczyna opowiadać nie tylko o przestrzeni, ale także o nastroju. Obraz staje się bardziej emocjonalny, mniej dosłowny, a widz ma wrażenie uczestniczenia w chwili przejścia między dniem a nocą.















poniedziałek, 16 lutego 2026

Zamek w Niedzicy

 Zamek w Niedzicy

Zamek w Niedzicy to węgierski zamek położony malowniczo na stromym wzgórzu nad Jeziorem Czorsztyńskim. Przez wieki był nie tylko warownią graniczną, ale też świadkiem wielkich ambicji, dramatów rodowych i jednej z najsłynniejszych polskich legend o inkaskim skarbie.


Zamek w Niedzicy - historia

Początki zamku sięgają pierwszej połowy XIV wieku. Warownię wzniesiono z inicjatywy węgierskich możnowładców, ponieważ Niedzica leżała wówczas na granicy Królestwa Węgier i Królestwa Polskiego. To położenie determinowało jej los przez kolejne stulecia. 


Zamek miał strzec ważnego szlaku handlowego prowadzącego z Węgier do Polski i kontrolować ruch kupców, wojska oraz dyplomatów. Najstarszą częścią budowli był zamek górny, o charakterze typowo obronnym, z potężnymi murami i basztą, z której można było obserwować dolinę Dunajca.

W XV wieku Niedzica przeszła w ręce możnego rodu Berzeviczych, którzy nadali jej bardziej reprezentacyjny charakter. To wtedy powstały kolejne zabudowania, a surowa twierdza zaczęła stopniowo zmieniać się w rezydencję możnowładczą. Zamek, choć wciąż pełnił funkcje obronne, stawał się też miejscem wygodniejszym do życia, z komnatami ogrzewanymi kominkami i salami przeznaczonymi na przyjęcia. Właściciele często się zmieniali, a każdy z nich pozostawiał po sobie ślad w architekturze i wystroju.

Szczególnie burzliwy był XVII wiek, gdy zamek trafił w ręce rodu Horváthów. To z tym okresem wiążą się liczne opowieści o konfliktach rodzinnych, zdradach i gwałtownych śmierciach. Niedzica nie uniknęła także skutków wojen, które przetaczały się przez Europę Środkową. Choć nigdy nie została zdobyta w spektakularnym oblężeniu, to jednak kilkukrotnie była niszczona i odbudowywana, co widać do dziś w jej niejednorodnej bryle.


Po pierwszym rozbiorze Polski zamek nadal znajdował się po stronie węgierskiej, a dopiero po I wojnie światowej, w 1920 roku, Niedzica została oficjalnie włączona do terytorium odrodzonej Rzeczypospolitej. Był to moment symboliczny, bo przez stulecia Dunajec wyznaczał granicę, a zamek pełnił rolę strażnika obcego państwa. W XX wieku budowla stopniowo traciła znaczenie militarne i popadała w zaniedbanie, aż wreszcie podjęto decyzję o jej restauracji i udostępnieniu zwiedzającym.

Legendy niedzickiego zamku

Największą sławę przyniosła zamkowi legenda o inkaskim skarbie. Według popularnej opowieści jeden z właścicieli Niedzicy, Sebastian Berzeviczy, miał w XVIII wieku poślubić Indiankę z rodu Inków w Peru. Ich potomek rzekomo przywiózł do Europy część inkaskiego skarbu oraz tajemniczy kipu, czyli węzełkowy zapis, który miał wskazywać miejsce ukrycia złota. Historia nabrała rumieńców po II wojnie światowej, gdy w zamku odnaleziono właśnie taki kipu. Choć badacze do dziś podchodzą do sprawy z dużą rezerwą, a istnienie skarbu nigdy nie zostało potwierdzone, legenda skutecznie rozpala wyobraźnię i przyciąga do Niedzicy wielu turystów.

Z zamkiem wiąże się także mroczna opowieść o Białej Damie, czyli duchu Brunhildy Berzeviczy. Według legendy została ona zamordowana przez własnego męża, który zazdrośnie strzegł rodzinnych tajemnic. Jej duch ma do dziś błąkać się po zamkowych korytarzach, szczególnie nocą, a niektórzy zwiedzający twierdzą, że czują nagły chłód lub słyszą kroki tam, gdzie nie ma żywej duszy.

Ciekawostką jest fakt, że Zamek w Niedzicy odegrał ważną rolę w polskiej kulturze popularnej. To tutaj kręcono zdjęcia do serialu „Janosik”, który dla wielu widzów stał się kultowym obrazem Podhala. Malownicze mury i surowe wnętrza doskonale oddawały klimat zbójnickich legend, a zamek na trwałe zapisał się w zbiorowej wyobraźni jako sceneria filmowych przygód.

Dziś Zamek Dunajec jest jednym z najlepiej zachowanych zamków w południowej Polsce. Jego wnętrza kryją muzealne ekspozycje, dawne meble, broń i dokumenty, które pozwalają lepiej zrozumieć życie dawnych mieszkańców. Z tarasów rozciąga się zapierający dech widok na Jezioro Czorsztyńskie i ruiny zamku w Czorsztynie po drugiej stronie wody, co tworzy jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów regionu.


Ostatni właściciele zamku

Ostatnimi prywatnymi właścicielami Zamku w Niedzicy była węgierska rodzina Salamonów – ród arystokratyczny, który posiadał warownię od połowy XIX wieku. To właśnie hrabina Ilona Betheln Salamon wraz z dziećmi opuściła zamek w 1943 roku, kiedy front II wojny światowej zbliżał się do tych terenów i sytuacja militarna stawała się niebezpieczna. Rodzina opuściła go dwa lata przed wkroczeniem Armii Czerwonej na te tereny. Po wojnie zamek został przejęty przez polskie władze i stał się własnością państwa.


Stowarzyszenie Historyków Sztuki

Po drugiej wojnie światowej zamek był zniszczony i wymagał restauracji. Od lat 50. XX wieku jego opiekę i zarządzanie przejęło Stowarzyszenie Historyków Sztuki. To właśnie to stowarzyszenie dba o ochronę zabytku, prowadzi prace konserwatorskie oraz rozwija muzealną funkcję obiektu, udostępniając go zwiedzającym. Dzięki ich staraniom zostały odrestaurowane wnętrza i urządzono w nich ekspozycje historyczne, które opowiadają o dziejach zamku i regionu.
















Polecany post

Szopki krakowskie 2025 - Pałac Krzysztofory

Szopki krakowskie 2025 - Pałac Krzysztofory Kolejny już rok odwiedziłam wystawę szopek krakowskich , czyli unikatowych tradycyjnych  makiet ...