środa, 22 lipca 2026

Wisła Głębce - betonowy kościół

 Wisła Głębce  - betonowy kościół

Kościół pw. Znalezienia Krzyża Świętego w Wiśle-Głębcach należy do najbardziej niezwykłych świątyń Beskidu Śląskiego. Na pierwszy rzut oka wygląda jak tradycyjny drewniany kościół wpisujący się w górski krajobraz, jednak jest to tylko częściowo prawda. W rzeczywistości główną część świątyni wykonano z żelbetu, a drewno pełni głównie funkcję wykończeniową. To właśnie dlatego obiekt bywa nazywany „betonowym kościołem w Głębcach”.


Historia jego powstania sięga jeszcze okresu przed II wojną światową. Już w 1939 roku mieszkańcy rozwijającej się dzielnicy Głębce zaczęli zabiegać o budowę własnego kościoła. Wojna i późniejsze realia Polski Ludowej sprawiły jednak, że plany przez wiele lat pozostawały jedynie marzeniem. Dopiero pod koniec lat 70. XX wieku udało się rozpocząć realizację inwestycji.

Architektura "betonowego kościoła"

Najbardziej niezwykłym elementem całego przedsięwzięcia była decyzja o wykorzystaniu zabytkowej drewnianej wieży pochodzącej z dawnego kościoła w Połomii koło Jastrzębia-Zdroju. Wieża ta była częścią świątyni wzniesionej w 1575 roku. Po zniszczeniu starego kościoła podczas gwałtownej burzy w 1969 roku zachowała się właśnie wieża, którą postanowiono uratować. W 1981 roku została rozebrana, przewieziona do Wisły-Głębców i pieczołowicie zrekonstruowana na nowym miejscu.

Budowę nowej świątyni prowadzono w latach 1981–1983. Projekt opracowali architekci Piotr Wzorek i Marek Cempla, natomiast za rozwiązania konstrukcyjne odpowiadał Kazimierz Binek. Kościół został poświęcony 12 czerwca 1983 roku, a rok później erygowano parafię Znalezienia Krzyża Świętego.

Architektura świątyni jest wyjątkowym połączeniem nowoczesności i historyzmu. Od strony drogi uwagę przyciąga przede wszystkim wysoka, ponad trzydziestometrowa drewniana wieża o konstrukcji słupowej. Jej ciemne drewno i charakterystyczne proporcje sprawiają wrażenie, jakby cały kościół pochodził z XVI lub XVII wieku. To jednak architektoniczna iluzja.

Za zabytkową wieżą kryje się bowiem nowoczesna bryła wykonana z żelbetu. Konstrukcja została osadzona na masywnych murach oporowych, co było konieczne ze względu na położenie świątyni na stromym zboczu góry Kozińce. Beton pozwolił architektom stworzyć dużą przestrzeń liturgiczną, odporną na trudne warunki terenowe i klimatyczne. Następnie znaczną część elewacji obłożono drewnem, dzięki czemu kościół harmonijnie wpisał się w beskidzki krajobraz.


To właśnie kontrast między XVI-wieczną wieżą a XX-wieczną żelbetową konstrukcją stanowi największą wartość architektoniczną obiektu. Kościół jest przykładem udanego połączenia konserwacji zabytku z nowoczesnym budownictwem sakralnym. Zamiast tworzyć rekonstrukcję dawnego kościoła, architekci zdecydowali się na odważne zestawienie starego i nowego, dzięki czemu powstała budowla jedyna w swoim rodzaju.

Warto zwrócić uwagę także na lokalizację świątyni. Wznosi się ona na stoku nad doliną potoku Kopydło, przez co jest doskonale widoczna dla osób jadących drogą prowadzącą w stronę Kubalonki. Malownicze położenie sprawia, że kościół jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów tutejszego krajobrazu.

poniedziałek, 20 lipca 2026

Krypta kościoła Ojców Pijarów, Kraków

Krypta kościoła Ojców Pijarów, Kraków

Kaplica znajdująca się w podziemiach kościoła Ojców Pijarów w Krakowie należy do najbardziej niezwykłych, a jednocześnie najmniej znanych barokowych wnętrz miasta. Przez wiele lat pozostawała zamknięta i zapomniana, dopiero niedawne prace konserwatorskie przywróciły jej dawny blask, odsłaniając niezwykłe dekoracje oraz tajemnice ukryte od niemal trzystu lat.

Historia kaplicy

Podziemna kaplica została konsekrowana w 1733 roku jako Kaplica Świętych Schodów (Scala Sancta). Powstała w okresie, gdy w Europie dużą popularnością cieszyły się nabożeństwa pasyjne nawiązujące do rzymskich Świętych Schodów przy bazylice św. Jana na Lateranie. Ich ideą było symboliczne odtworzenie drogi, którą Jezus miał przejść do pałacu Poncjusza Piłata.


Architekci stworzyli niezwykłe wnętrze. W centralnej części umieszczono monumentalne, dwubiegowe schody prowadzące do ołtarza przedstawiającego Więzienie Chrystusa. Pod schodami znajdowała się grota symbolizująca Grób Pański, wykorzystywana podczas liturgii Wielkiego Tygodnia. Wierni pokonywali schody na kolanach jako akt pokuty i modlitwy.

Po rozbiorach znaczenie kaplicy stopniowo malało. Pod koniec XIX wieku kryptę przekształcono w reprezentacyjny dom przedpogrzebowy. Było to miejsce bardzo prestiżowe – właśnie stąd wyruszały kondukty pogrzebowe wielu znanych krakowian, między innymi Stanisława Wyspiańskiego.

W XXI wieku rozpoczęto kompleksową konserwację podziemi. W trakcie prac odkryto oryginalne XVIII-wieczne polichromie oraz elementy wyposażenia uznawane za jedne z najcenniejszych odkryć konserwatorskich ostatnich lat w Krakowie.

Ciekawostki

Największą sensacją było odkrycie 59 ukrytych nisz z relikwiami świętych. Znajdowały się one we wnętrzu schodów prowadzących do ołtarza. Historycy wiedzieli z dawnych dokumentów, że relikwie powinny tam być, jednak przez niemal trzy stulecia nikt nie potrafił ich odnaleźć. Odkrycia dokonano dopiero podczas prac konserwatorskich w 2018 roku.

Szczególną wartość miały relikwie umieszczone pod trzema stopniami. Według źródeł znajdowały się tam cząstki Krzyża Świętego, natomiast pod pozostałymi stopniami przechowywano relikwie licznych męczenników i świętych.


Kaplica jest jednym z bardzo nielicznych przykładów zachowanych w Polsce Świętych Schodów z pełnym programem symbolicznym. Łączy w sobie schody pokutne, ołtarz Więzienia Chrystusa oraz grotę Grobu Pańskiego, tworząc swoistą przestrzeń do rozważania Męki Pańskiej.


Podczas renowacji odsłonięto także bogate barokowe malowidła ścienne, które przez dziesięciolecia ukrywały się pod późniejszymi warstwami tynku i farb. Ich odkrycie uznano za jedno z najważniejszych wydarzeń konserwatorskich w Krakowie w ostatnich latach.


Przez ponad sto lat krypta pełniła funkcję eleganckiej kaplicy przedpogrzebowej. Możliwość rozpoczęcia ceremonii właśnie tutaj była w Krakowie oznaką wysokiego prestiżu społecznego. Z tego miejsca w 1907 roku wyruszył kondukt pogrzebowy Stanisława Wyspiańskiego.

Do dziś podczas Triduum Paschalnego nawiązuje się do XVIII-wiecznej tradycji urządzania pod schodami symbolicznego Grobu Pańskiego. Dzięki temu kaplica zachowała nie tylko historyczny charakter, ale również swoją pierwotną funkcję liturgiczną.


Kaplica stanowi przykład barokowej architektury, w której wykorzystano iluzję przestrzeni i teatralność. Wierny schodzący do podziemi miał odnieść wrażenie uczestniczenia w ostatnich wydarzeniach z życia Chrystusa – od sądu u Piłata, poprzez uwięzienie, aż po złożenie do grobu. Taki sposób projektowania wnętrz był charakterystyczny dla sztuki kontrreformacji i miał silnie oddziaływać na emocje odwiedzających.


Obecnie w kaplicy działa  Galeria Krypta u Pijarów. Odbywają się tu wystawy i wernisaże. Na zdjęciach przedstawiam prace z wystawy „FORMY EKSPRESJI"poświęconej współczesnemu ekspresjonizmowi religijnemu

piątek, 17 lipca 2026

Wzgórze Giedymina w Wilnie, Litwa

Wzgórze Giedymina w Wilnie, Litwa

Wzgórze Giedymina (lit. Gedimino kalnas) to najbardziej rozpoznawalne miejsce Wilna i symbol litewskiej państwowości. Wznosi się około 48 metrów ponad dolinę Wilii, a na jego szczycie znajduje się Baszta Giedymina – jedyny zachowany fragment dawnego Zamku Górnego. To właśnie z tego wzgórza rozciąga się jedna z najpiękniejszych panoram Starego Miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


Wzgórze Giedymina - historia

Historia wzgórza sięga XIII i XIV wieku, kiedy wielki książę litewski Giedymin uczynił Wilno swoją stolicą. Początkowo znajdowała się tu drewniana warownia, którą później zastąpił murowany zamek. Przez kolejne stulecia twierdza była rozbudowywana, jednak wojny z Moskwą w XVII wieku oraz późniejsze zaniedbania doprowadziły do jej stopniowego zniszczenia. Do naszych czasów przetrwała jedynie charakterystyczna baszta, która stała się jednym z najważniejszych symboli Wilna i całej Litwy.

Symbol Litwy

Szczególne znaczenie wzgórze zyskało także w historii współczesnej. W 1919 roku po raz pierwszy zawieszono na baszcie litewską flagę narodową, a dziś miejsce to jest symbolem niepodległości państwa litewskiego.

Legenda o Giedyminie

Najbardziej znaną opowieścią związaną ze wzgórzem jest legenda o Żelaznym Wilku, uznawana za mit założycielski Wilna.





Według podania wielki książę Giedymin wybrał się na polowanie do rozległych puszcz nad Wilią. Po udanych łowach, podczas których upolował potężnego tura, zatrzymał się na noc w dolinie Świętoroga, u stóp wzgórza. Zmęczony zasnął i miał niezwykły sen. Na szczycie góry ujrzał ogromnego wilka wykonanego z żelaza. Zwierzę stało niewzruszenie i wyło z taką siłą, jakby głosy stu wilków rozchodziły się po całej okolicy. Dźwięk był donośny i budził podziw, ale też niepokój.

Rankiem Giedymin poprosił pogańskiego kapłana i wieszcza Lizdejkę o wyjaśnienie snu. Ten odczytał go jako znak od bogów. Żelazny wilk miał symbolizować niezwyciężony zamek i potężne miasto, które powinno powstać właśnie na tym wzgórzu. Jego żelazna postać oznaczała trwałość i siłę, natomiast wycie stu wilków miało zapowiadać sławę Wilna, która rozniesie się po całym świecie.

Giedymin uznał sen za proroctwo. Rozkazał wznieść na wzgórzu zamek, a u jego podnóża rozpoczęto budowę miasta. Z czasem Wilno stało się stolicą Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz jednym z najważniejszych ośrodków politycznych i kulturalnych Europy Wschodniej. Choć historycy wskazują, że rozwój miasta był procesem stopniowym, legenda o Żelaznym Wilku do dziś pozostaje najważniejszym symbolem narodzin Wilna.


Ciekawostką jest fakt, że motyw Żelaznego Wilka jest obecny w wielu miejscach Wilna. U stóp pomnika Giedymina na Placu Katedralnym znajduje się rzeźba wyjącego wilka, a sam wilk stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli litewskiej historii i kultury. Współcześnie jego wizerunek można znaleźć na pamiątkach, medalach, a nawet w nazwach organizacji i jednostek wojskowych. 

poniedziałek, 13 lipca 2026

Park Gór Wicklow, Irlandia

Park Gór Wicklow, Irlandia

Park Narodowy Gór Wicklow (Wicklow Mountains National Park) jest największym parkiem narodowym w Irlandii. Położony jest na południe od Dublina, w hrabstwie Wicklow, które często nazywane jest „Ogrodem Irlandii” ze względu na niezwykłe krajobrazy, zielone doliny i jeziora.


Sercem parku jest dolina Glendalough, założona w VI wieku przez św. Kevina. To właśnie tutaj znajdują się ruiny jednego z najważniejszych średniowiecznych klasztorów Irlandii oraz charakterystyczna okrągła wieża, która stała się symbolem regionu. Otoczona dwoma jeziorami dolina należy do najczęściej fotografowanych miejsc w kraju.

Krajobraz Wicklow tworzą rozległe wrzosowiska, torfowiska, granitowe szczyty oraz liczne jeziora polodowcowe. Najwyższym szczytem jest Lugnaquilla (925 m n.p.m.), drugi pod względem wysokości szczyt Irlandii. Choć góry nie imponują wysokością, ich surowy, niemal bezdrzewny charakter nadaje im wyjątkowy wygląd.

Jedną z największych atrakcji jest droga Sally Gap, biegnąca przez środek gór. To jedna z najbardziej malowniczych tras w Irlandii, prowadząca przez pustkowia i wrzosowiska, które często służą jako plany filmowe. W okolicy znajduje się także Lough Tay, zwane „Jeziorem Guinnessa” – ciemna tafla wody i jasny żwirowy brzeg przypominają słynne irlandzkie piwo.

Wicklow przyciąga również miłośników kina. Kręcono tu sceny do filmów „Braveheart – Waleczne Serce”, „P.S. Kocham Cię”, „Excalibur”, a także serialu „Wikingowie”. Dzięki dzikim krajobrazom góry Wicklow często „grały” w filmach średniowieczną Szkocję lub fantastyczne krainy.

Z parkiem wiąże się wiele legend. Jedna z nich opowiada o św. Kevinie, który miał żyć jako pustelnik w niewielkiej jaskini nad jeziorem. Według podań podczas modlitwy trzymał wyciągniętą rękę tak długo, że mały kos zbudował na niej gniazdo i wysiedział pisklęta. Dlatego święty Kevin często przedstawiany jest z ptakiem siedzącym na dłoni.

Ciekawostką jest fakt, że mimo bliskości Dublina – oddalonego zaledwie o około godzinę jazdy – w wielu częściach parku można poczuć się jak na całkowitym odludziu. Rozległe torfowiska, mgły przesuwające się po wzgórzach i niemal całkowity brak zabudowy sprawiają, że Wicklow uchodzi za jedno z najbardziej dzikich miejsc we wschodniej Irlandii.



















Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...