Zamek w Niedzicy
Zamek w Niedzicy to węgierski zamek położony malowniczo na stromym wzgórzu nad Jeziorem Czorsztyńskim. Przez wieki był nie tylko warownią graniczną, ale też świadkiem wielkich ambicji, dramatów rodowych i jednej z najsłynniejszych polskich legend o inkaskim skarbie.
Zamek w Niedzicy - historia
Początki zamku sięgają pierwszej połowy XIV wieku. Warownię wzniesiono z inicjatywy węgierskich możnowładców, ponieważ Niedzica leżała wówczas na granicy Królestwa Węgier i Królestwa Polskiego. To położenie determinowało jej los przez kolejne stulecia.
Zamek miał strzec ważnego szlaku handlowego prowadzącego z Węgier do Polski i kontrolować ruch kupców, wojska oraz dyplomatów. Najstarszą częścią budowli był zamek górny, o charakterze typowo obronnym, z potężnymi murami i basztą, z której można było obserwować dolinę Dunajca.
W XV wieku Niedzica przeszła w ręce możnego rodu Berzeviczych, którzy nadali jej bardziej reprezentacyjny charakter. To wtedy powstały kolejne zabudowania, a surowa twierdza zaczęła stopniowo zmieniać się w rezydencję możnowładczą. Zamek, choć wciąż pełnił funkcje obronne, stawał się też miejscem wygodniejszym do życia, z komnatami ogrzewanymi kominkami i salami przeznaczonymi na przyjęcia. Właściciele często się zmieniali, a każdy z nich pozostawiał po sobie ślad w architekturze i wystroju.
Szczególnie burzliwy był XVII wiek, gdy zamek trafił w ręce rodu Horváthów. To z tym okresem wiążą się liczne opowieści o konfliktach rodzinnych, zdradach i gwałtownych śmierciach. Niedzica nie uniknęła także skutków wojen, które przetaczały się przez Europę Środkową. Choć nigdy nie została zdobyta w spektakularnym oblężeniu, to jednak kilkukrotnie była niszczona i odbudowywana, co widać do dziś w jej niejednorodnej bryle.
Po pierwszym rozbiorze Polski zamek nadal znajdował się po stronie węgierskiej, a dopiero po I wojnie światowej, w 1920 roku, Niedzica została oficjalnie włączona do terytorium odrodzonej Rzeczypospolitej. Był to moment symboliczny, bo przez stulecia Dunajec wyznaczał granicę, a zamek pełnił rolę strażnika obcego państwa. W XX wieku budowla stopniowo traciła znaczenie militarne i popadała w zaniedbanie, aż wreszcie podjęto decyzję o jej restauracji i udostępnieniu zwiedzającym.
Legendy niedzickiego zamku
Największą sławę przyniosła zamkowi legenda o inkaskim skarbie. Według popularnej opowieści jeden z właścicieli Niedzicy, Sebastian Berzeviczy, miał w XVIII wieku poślubić Indiankę z rodu Inków w Peru. Ich potomek rzekomo przywiózł do Europy część inkaskiego skarbu oraz tajemniczy kipu, czyli węzełkowy zapis, który miał wskazywać miejsce ukrycia złota. Historia nabrała rumieńców po II wojnie światowej, gdy w zamku odnaleziono właśnie taki kipu. Choć badacze do dziś podchodzą do sprawy z dużą rezerwą, a istnienie skarbu nigdy nie zostało potwierdzone, legenda skutecznie rozpala wyobraźnię i przyciąga do Niedzicy wielu turystów.
Z zamkiem wiąże się także mroczna opowieść o Białej Damie, czyli duchu Brunhildy Berzeviczy. Według legendy została ona zamordowana przez własnego męża, który zazdrośnie strzegł rodzinnych tajemnic. Jej duch ma do dziś błąkać się po zamkowych korytarzach, szczególnie nocą, a niektórzy zwiedzający twierdzą, że czują nagły chłód lub słyszą kroki tam, gdzie nie ma żywej duszy.
Ciekawostką jest fakt, że Zamek w Niedzicy odegrał ważną rolę w polskiej kulturze popularnej. To tutaj kręcono zdjęcia do serialu „Janosik”, który dla wielu widzów stał się kultowym obrazem Podhala. Malownicze mury i surowe wnętrza doskonale oddawały klimat zbójnickich legend, a zamek na trwałe zapisał się w zbiorowej wyobraźni jako sceneria filmowych przygód.
Dziś Zamek Dunajec jest jednym z najlepiej zachowanych zamków w południowej Polsce. Jego wnętrza kryją muzealne ekspozycje, dawne meble, broń i dokumenty, które pozwalają lepiej zrozumieć życie dawnych mieszkańców. Z tarasów rozciąga się zapierający dech widok na Jezioro Czorsztyńskie i ruiny zamku w Czorsztynie po drugiej stronie wody, co tworzy jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów regionu.
Ostatni właściciele zamku
Ostatnimi prywatnymi właścicielami Zamku w Niedzicy była węgierska rodzina Salamonów – ród arystokratyczny, który posiadał warownię od połowy XIX wieku. To właśnie hrabina Ilona Betheln Salamon wraz z dziećmi opuściła zamek w 1943 roku, kiedy front II wojny światowej zbliżał się do tych terenów i sytuacja militarna stawała się niebezpieczna. Rodzina opuściła go dwa lata przed wkroczeniem Armii Czerwonej na te tereny. Po wojnie zamek został przejęty przez polskie władze i stał się własnością państwa.
Stowarzyszenie Historyków Sztuki
Po drugiej wojnie światowej zamek był zniszczony i wymagał restauracji. Od lat 50. XX wieku jego opiekę i zarządzanie przejęło Stowarzyszenie Historyków Sztuki. To właśnie to stowarzyszenie dba o ochronę zabytku, prowadzi prace konserwatorskie oraz rozwija muzealną funkcję obiektu, udostępniając go zwiedzającym. Dzięki ich staraniom zostały odrestaurowane wnętrza i urządzono w nich ekspozycje historyczne, które opowiadają o dziejach zamku i regionu.

















































