Cerkiew Świętego Ducha w Wilnie, Litwa
Cerkiew Świętego Ducha w Wilnie jest jednym z najważniejszych miejsc prawosławia na Litwie, ale jej wygląd może zaskoczyć. Z zewnątrz przypomina raczej barokowy kościół katolicki niż prawosławną cerkiew. Ma plan krzyża łacińskiego, szeroką nawę, transept i wysoką kopułę, a jej architektura była silnie związana z charakterystycznym dla Wilna barokiem. Co ciekawe, świątynia przez całą swoją historię pozostawała prawosławna i nigdy nie została przejęta przez unitów.
Cerkiew Świętego Ducha - historia
Historia cerkwi zaczęła się w 1597 roku, kiedy w tym miejscu wzniesiono drewnianą świątynię ufundowaną przez Teodorę i Annę Wołowicz. Kilkadziesiąt lat później, w 1634 roku, zastąpiła ją murowana cerkiew. Budowla była jednak wielokrotnie niszczona przez pożary. Szczególnie dotkliwe były pożary z lat 1748–1749. Po nich świątynię odbudowano i przebudowano, a pracami kierował najwybitniejszy architekt wileńskiego późnego baroku – Jan Krzysztof Glaubitz.
Glaubitz pozostawił po sobie coś niezwykłego: wnętrze cerkwi wygląda niemal jak wnętrze XVIII-wiecznego kościoła katolickiego. Największe wrażenie robi ogromny, zielony ikonostas z lat 1753–1756, zaprojektowany właśnie przez Glaubitza. Zamiast typowej, stosunkowo płaskiej ściany ikonowej mamy tutaj rozbudowaną, wielokolumnową konstrukcję z licznymi ornamentami, przypominającą barokową nastawę ołtarzową. To jeden z najlepszych przykładów przenikania się tradycji prawosławnej i architektury wileńskiego baroku.
Warto przyjrzeć się kolorystyce. Zieleń ikonostasu nie jest przypadkowa – w symbolice chrześcijańskiej wiąże się między innymi z życiem, nadzieją i odrodzeniem. Na tle zieleni szczególnie mocno wyróżniają się złocenia i ikony. W świątyni znajduje się także kilkanaście XIX-wiecznych obrazów autorstwa Iwana Trutniewa, jednego z ważniejszych malarzy związanych z Wilnem.
Antoni, Jan i Eustachy
Najbardziej niezwykła historia kryje się jednak pod ziemią.
Pod cerkwią znajduje się krypta związana z kultem trzech prawosławnych męczenników wileńskich: Antoniego, Jana i Eustachego. Według tradycji byli oni XIV-wiecznymi dworzanami wielkiego księcia litewskiego Olgierda, którzy przyjęli chrześcijaństwo w obrządku wschodnim. Za odmowę wyrzeczenia się wiary mieli zostać poddani torturom i straceni w 1347 roku.
I właśnie z nimi związana jest najbardziej przejmująca legenda cerkwi.
Według tradycji Antoni, Jan i Eustachy byli ludźmi z otoczenia księcia Olgierda. Kiedy odmówili uczestniczenia w pogańskich obrzędach, rozpoczęły się prześladowania. Antoniusz miał zostać stracony jako pierwszy, następnie Jan, a później Eustachy. Szczególnie okrutna miała być śmierć tego ostatniego. Według opowieści poddano go torturom ostatecznie także został powieszony.
Warto jednak zaznaczyć, że część szczegółów tej opowieści pochodzi z tradycji hagiograficznej, a nie ze współczesnych źródeł historycznych. Sama historia męczenników jest głęboko zakorzeniona w prawosławnej tradycji Wilna.
Z relikwiami związana jest kolejna niezwykła historia. Przez pewien czas były one ukrywane w podziemiach, prawdopodobnie w obawie przed grabieżą podczas działań wojennych. Według przekazów w 1814 roku szczątki odnaleziono. W połowie XIX wieku pod ikonostasem urządzono specjalną podziemną kaplicę, nazywaną „cerkwią jaskiniową”. Wyświęcono ją w 1851 roku.
Dzisiaj relikwie trzech męczenników znajdują się w głównej przestrzeni cerkwi, przed ikonostasem. Ich szczątki są wystawione w ozdobnym relikwiarzu. Według prawosławnej tradycji zachowanie ciał świętych, określane jako brak rozkładu lub ich mumifikacja, jest znakiem szczególnej świętości. To właśnie relikwie są jednym z głównych powodów, dla których do cerkwi przybywają pielgrzymi.
Z cerkwią związana jest też historia Józefa Siemaszki, pierwszego prawosławnego metropolity litewskiego. Jego grób znajduje się w podziemiach świątyni. Postać ta jest bardzo kontrowersyjna w historii Wilna i Litwy, ponieważ Siemaszko odegrał znaczącą rolę w likwidacji Kościoła unickiego na ziemiach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Cerkiew Świętego Ducha - wystrój
Ciekawostką jest również fakt, że cerkiew znajduje się w zespole klasztornym. Monaster Świętego Ducha przez stulecia był ważnym ośrodkiem życia religijnego, ale także kultury, nauki i oświaty. Przy monasterze działały szkoła i drukarnia. Wileńskie środowisko prawosławne odegrało zresztą znaczącą rolę w rozwoju piśmiennictwa cerkiewnosłowiańskiego.
Jest też ciekawy epizod związany z XIX wiekiem. W 1873 roku, w okresie nasilonej rusyfikacji, cerkiew przebudowano. Usunięto część wcześniejszych barokowych dekoracji fasady, między innymi falisty szczyt i woluty, a budowla otrzymała bardziej klasycystyczny wygląd. To właśnie dlatego dzisiejsza fasada jest znacznie bardziej surowa niż XVIII-wieczne wnętrze.
Ta różnica między zewnętrzem a wnętrzem jest chyba największą ciekawostką architektoniczną cerkwi. Na zewnątrz – klasycyzująca, dość surowa bryła. W środku – eksplozja baroku, złota, zieleni, ikon i dekoracji. Jest to efekt późniejszych przebudów, które częściowo zatarły pierwotny wygląd świątyni.



















