Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Killarney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Killarney. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2026

Muckross House, Irlandia

Muckross House, Irlandia

Muckross House to jedna z największych atrakcji turystycznych Irlandii, położona na terenie Parku Narodowego Killarney w hrabstwie Kerry. Ta imponująca rezydencja, otoczona ogrodami, jeziorami i górami, uchodzi za jeden z najpiękniejszych XIX-wiecznych pałaców w kraju.

Historia Muckross House sięga 1843 roku, kiedy ukończono budowę okazałej posiadłości dla Henry'ego Arthura Herberta i jego żony Mary Balfour Herbert. Rezydencję zaprojektował szkocki architekt William Burn w modnym wówczas stylu tudorowskim. 

Prawdziwym wydarzeniem w dziejach domu była wizyta królowej Wiktorii w 1861 roku. Na przyjęcie monarchini właściciele przygotowywali się przez wiele miesięcy, przebudowując część wnętrz i porządkując ogrody. Według miejscowej tradycji ogromne koszty związane z wizytą królowej przyczyniły się do późniejszych problemów finansowych rodziny.

Pierwszy irlandzki park narodowy

W XX wieku majątek przechodził przez trudny okres. Ostatnia właścicielka, Maud Bourn Vincent, podarowała posiadłość narodowi irlandzkiemu w 1932 roku na pamiątkę swojego zmarłego męża. Darowizna ta stała się zalążkiem pierwszego w Irlandii parku narodowego, utworzonego oficjalnie w 1932 roku.

Legendy Muckross

Wokół Muckross House narosło kilka lokalnych opowieści i legend. Najbardziej znane związane są z pobliskim jeziorem Muckross Lake. Mieszkańcy od wieków opowiadali historie o tajemniczych zjawach pojawiających się nad wodą podczas mglistych poranków. Niektóre legendy mówią również o wróżkach i nadprzyrodzonych istotach zamieszkujących okoliczne lasy, które według dawnych wierzeń należało omijać po zmroku. Jak wiele irlandzkich opowieści ludowych, historie te łączą w sobie elementy chrześcijaństwa i starszych, celtyckich wierzeń.


Jedna z najbardziej znanych opowieści związana jest z pobliskim jeziorem Muckross Lake, najgłębszym jeziorem Irlandii. Według miejscowych legend jego głębiny nie mają dna, a pod powierzchnią znajduje się ukryte królestwo. W niektórych wersjach opowieści w jeziorze mieszkał potężny wodny duch, który pojawiał się podczas burz i mgieł. Rybacy mieli słyszeć dochodzące z głębin tajemnicze dźwięki przypominające bicie dzwonów.

Z Muckross Lake wiąże się również legenda o wodnym koniu – kelpie. To znana w kulturze celtyckiej nadprzyrodzona istota przybierająca postać pięknego konia. Miał on pojawiać się nad brzegami jeziora i wabić podróżnych. Każdy, kto dosiadł zwierzęcia, nie był już w stanie z niego zejść, a kelpie pędził prosto do wody, zabierając swoją ofiarę w głębiny.

W pobliskich lasach krążyły opowieści o wróżkach, które według dawnych wierzeń zamieszkiwały stare drzewa i skalne szczeliny. Szczególnie obawiano się niszczenia samotnie rosnących głogów, uznawanych za drzewa wróżek. Wierzono, że człowiek, który uszkodzi takie drzewo, sprowadzi na siebie pecha. Jeszcze w XX wieku niektórzy mieszkańcy Kerry unikali wycinania takich drzew podczas budowy dróg.

Muckross House, wnętrza i ogrody

Jedną z największych ciekawostek jest fakt, że w rezydencji zachowało się wiele oryginalnych wnętrz z XIX wieku. Zwiedzający mogą zobaczyć eleganckie salony, bibliotekę, jadalnię oraz pokoje służby, które pokazują ogromne różnice pomiędzy życiem arystokracji a codziennością pracowników majątku. W czasach największej świetności nad funkcjonowaniem domu czuwało kilkudziesięciu służących.

Warto również zwrócić uwagę na rozległe ogrody. Szczególne wrażenie robią ogrody skalne, uznawane za jedne z najpiękniejszych w Irlandii. Rosną tu egzotyczne gatunki roślin, które mogą rozwijać się dzięki łagodnemu klimatowi wybrzeża Atlantyku i wpływowi Prądu Zatokowego.

Muckross Traditional Farms

Zwiedzając Muckross House, warto zobaczyć także Muckross Traditional Farms – skansen prezentujący życie irlandzkiej wsi z lat 30. XX wieku. Można tam obejrzeć tradycyjne gospodarstwa, warsztaty rzemieślnicze, dawne maszyny rolnicze oraz zwierzęta hodowlane. Dużym zainteresowaniem cieszą się pokazy wypieku chleba, kowalstwa i innych dawnych rzemiosł.

Niedaleko rezydencji znajduje się również opactwo Muckross Abbey, założone przez franciszkanów w XV wieku. Ruiny klasztoru słyną z monumentalnego cisu rosnącego na wewnętrznym dziedzińcu. Według miejscowych podań drzewo to ma niemal magiczną moc i jest symbolem trwałości mimo burzliwej historii Irlandii.

Miłośnicy przyrody mogą wybrać się na spacer do wodospadu Torc Waterfall lub nad jeziora Killarney. Okolica oferuje liczne szlaki piesze i rowerowe, a także możliwość przejażdżki tradyjnymi jaunting cars, czyli konnymi powozami, które od pokoleń są symbolem turystyki w Killarney.

Dla turystów Muckross House jest doskonałą bazą do zwiedzania całego Parku Narodowego Killarney. Na samą wizytę w rezydencji warto przeznaczyć około dwóch godzin, natomiast jeśli planujemy zwiedzanie ogrodów, opactwa i skansenu Muckross Traditional Farms, najlepiej zarezerwować niemal cały dzień.


Najpiękniejsze zdjęcia można wykonać wcześnie rano lub późnym popołudniem. Wtedy światło najlepiej podkreśla fasadę budynku, a liczba odwiedzających jest zwykle mniejsza. Warto pamiętać, że irlandzka pogoda zmienia się bardzo szybko. Nawet w słoneczny dzień dobrze mieć przy sobie lekką kurtkę przeciwdeszczową.

Miłośnicy spacerów powinni przejść ścieżką prowadzącą od Muckross House do Muckross Abbey. Trasa jest krótka i łatwa, a po drodze można podziwiać stare drzewa, które tworzą niemal baśniową scenerię. Bardziej aktywni turyści mogą kontynuować wędrówkę do wodospadu Torc lub wybrać się na dłuższe szlaki prowadzące wokół jezior Killarney.

Ciekawą atrakcją są tradycyjne jaunting cars, czyli konne powozy. Woźnice często opowiadają turystom lokalne legendy, historie o dawnych właścicielach ziemskich oraz anegdoty związane z wizytą królowej Wiktorii. Dzięki temu przejażdżka staje się nie tylko środkiem transportu, ale również żywą lekcją historii regionu.

Najlepszą porą na odwiedzenie Muckross House jest późna wiosna i początek lata, gdy kwitną rododendrony. Park Narodowy Killarney słynie z tych krzewów, a ich kolorowe kwiaty tworzą spektakularne krajobrazy wokół jezior i ogrodów rezydencji. Jesienią natomiast uwagę przyciągają złote i czerwone barwy starych drzew, które sprawiają, że okolica wygląda jak sceneria z irlandzkich baśni.
































Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...