Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabrze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2026

Sztolnia Królowa Luiza - Zabrze

Sztolnia Królowa Luiza - Zabrze

Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu to jeden z najciekawszych przykładów tego, jak przemysłowe dziedzictwo Górnego Śląska można zamienić w niezwykłą atrakcję turystyczną. Dziś jest częścią Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu i obejmuje zarówno zachowane wyrobiska dawnej kopalni Królowa Luiza, jak i sztolnię. Pod ziemią można zobaczyć autentyczne chodniki, urządzenia górnicze i fragmenty XIX-wiecznej infrastruktury, a nawet przepłynąć łodzią podziemnym kanałem.

Historia zabrzanskiej kopalni

Historia tego miejsca zaczęła się w 1791 roku. Po przejęciu Górnego Śląska przez Prusy zainteresowanie władz regionem gwałtownie wzrosło, przede wszystkim ze względu na znajdujące się tu złoża węgla. Właśnie wtedy powstała państwowa kopalnia Królewska, która dostarczała węgiel między innymi rozwijającemu się przemysłowi hutniczemu. W 1795 roku zainstalowano w niej maszynę parową – rozwiązanie wówczas niezwykle nowoczesne, które pozwalało skuteczniej radzić sobie z wodą zalewającą podziemne wyrobiska i zwiększać wydobycie.


W 1811 roku kopalnia otrzymała nazwę „Królowa Luiza” (Königin-Luise-Grube), na cześć pruskiej królowej Luizy, żony Fryderyka Wilhelma III. Z czasem stała się jednym z najważniejszych zakładów przemysłowych Górnego Śląska. Pod koniec XIX wieku była już ogromnym przedsiębiorstwem. W 1898 roku wydobycie osiągnęło około 3 milionów ton węgla rocznie. Kopalnia należała wówczas do najnowocześniejszych zakładów tego typu w Europie.

Sztolnia - wyjątkowy sposób transportu węgla

Najbardziej niezwykłym elementem całego kompleksu jest jednak sztolnia
. Jej budowę rozpoczęto w 1799 roku. Powód był bardzo praktyczny: śląskie kopalnie nieustannie walczyły z wodą, która przedostawała się do podziemnych wyrobisk. Sztolnia miała odprowadzać wodę z kopalń, a jednocześnie umożliwiać transport wydobytego węgla. Budowa trwała aż 64 lata, a sztolnia osiągnęła ponad 14 kilometrów długości. Było to jedno z największych przedsięwzięć inżynieryjnych w historii europejskiego górnictwa węglowego.

Co ciekawe, węgiel nie był nią jedynie przewożony wozami. W części sztolni wykorzystywano transport wodny – łodzie płynęły podziemnym kanałem, zabierając ładunek. Dziś ten pomysł można sobie wyobrazić podczas jednej z największych atrakcji Sztolni Królowa Luiza: podziemnego spływu łodziami.







Sztolnia Królowa Luiza - tak wyglądała praca w kopalni

Sztolnia ma również swoją „mroczniejszą” stronę. Pod ziemią zachowała się przestrzeń, w której bardzo łatwo wyobrazić sobie warunki pracy dawnych górników: ciasne chodniki, ciemność, wilgoć, odgłosy pracujących urządzeń i świadomość, że nad głową znajduje się niejednokrotnie kilkadziesiąt metrów skał. Dzięki temu muzeum nie opowiada wyłącznie o historii techniki. Pokazuje również codzienność ludzi, którzy przez pokolenia pracowali w śląskich kopalniach.

Nowoczesne muzeum

Warto zwrócić uwagę na sam proces przemiany tego miejsca. Po zakończeniu działalności górniczej część podziemnych wyrobisk pozostawała niedostępna i stopniowo ulegała degradacji. Rewitalizacja była ogromnym przedsięwzięciem technicznym. Trzeba było między innymi usunąć tysiące ton zalegających odpadów, zabezpieczyć wyrobiska, stworzyć systemy wentylacji i bezpieczeństwa oraz poradzić sobie z wodą. Całość prac zakończyła się w 2018 roku, kiedy udostępniono turystom również trasę wodną. Rok później projekt rewitalizacji otrzymał prestiżową nagrodę Europa Nostra. 



















Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...