poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Ze Sztokholmu do Turku - przeprawa promem po Bałtyku

 Ze Sztokholmu do Turku - przeprawa promem po Bałtyku

Rejs promem ze Sztokholmu do Turku to jedna z najpiękniejszych morskich podróży w Europie Północnej. Trasa prowadzi przez Archipelag Sztokholmski i Archipelag Wysp Alandzkich, a następnie przez południowo-zachodnią część Finlandii. Podczas kilkunastogodzinnego rejsu można podziwiać tysiące skalistych wysepek, czerwone drewniane domki, latarnie morskie i surowe krajobrazy charakterystyczne dla Bałtyku.

Archipelag Sztokholmski

Najbardziej spektakularny fragment podróży rozpoczyna się już kilkadziesiąt minut po wypłynięciu ze Sztokholmu. Prom przeciska się między licznymi wyspami Archipelagu Sztokholmskiego, który liczy około 30 tysięcy wysp, wysepek i skał. 


To jeden z największych archipelagów na świecie. Wśród zielonych wysp można dostrzec tradycyjne szwedzkie domki letniskowe pomalowane na charakterystyczny czerwony kolor falun oraz niewielkie przystanie pełne żaglówek.


Szczególną uwagę warto zwrócić na wyspę Vaxholm, często nazywaną „bramą archipelagu”. Nad cieśniną góruje tam XIX-wieczna twierdza, która przez stulecia strzegła dostępu do stolicy Szwecji. Przy dobrej pogodzie można ją dostrzec z pokładu promu.


Wyspy Alandzkie

Po kilku godzinach rejsu statek wpływa w okolice Wysp Alandzkich. Wyspy Alandzkie to wyjątkowy archipelag liczący ponad 6 tysięcy wysp. Mimo że należą do Finlandii, większość mieszkańców mówi po szwedzku. Archipelag słynie z dziewiczej przyrody, granitowych skał wygładzonych przez lodowce oraz licznych latarni morskich.

Jednym z najciekawszych miejsc regionu jest stolica archipelagu, Mariehamn. Niektóre promy zawijają tu na krótki postój. Miasto zostało założone przez cara Aleksandra II i zachowało kameralny charakter morskiego kurortu.

W czasie rejsu warto również wypatrywać latarni morskich. Najbardziej znaną jest Märket, stojąca na maleńkiej skalistej wysepce dokładnie na granicy obu państw. Choć nie zawsze jest widoczna z pokładu, stanowi jeden z symboli tego regionu Bałtyku.


Archipelag Turecki

Przed dopłynięciem do Turku prom wpływa w niezwykle malowniczy Archipelag Turecki, uznawany za największy archipelag Europy pod względem liczby wysp. Krajobraz staje się coraz bardziej urozmaicony – pojawiają się niewielkie gospodarstwa, drewniane pomosty i małe promy kursujące między wyspami. To jeden z najpiękniejszych fragmentów całej podróży, szczególnie o świcie lub podczas zachodu słońca.

Po przybyciu do Turku warto poświęcić czas na zwiedzenie dawnej stolicy Finlandii. Nad rzeką Aurajoki znajduje się średniowieczny zamek, katedra będąca najważniejszym kościołem kraju oraz liczne muzea związane z historią żeglugi i handlu bałtyckiego.

Ciekawostką jest fakt, że przez znaczną część rejsu prom praktycznie nie wypływa na otwarte morze. Statek płynie pomiędzy wyspami i skałami, często mijając ląd w odległości zaledwie kilkuset metrów. Dzięki temu trasa Sztokholm–Turku uchodzi za jedną z najbardziej malowniczych przepraw promowych na świecie i sama w sobie jest atrakcją turystyczną, a nie jedynie środkiem transportu.















































Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...