Ze Sztokholmu do Turku - przeprawa promem po Bałtyku
Rejs promem ze Sztokholmu do Turku to jedna z najpiękniejszych morskich podróży w Europie Północnej. Trasa prowadzi przez Archipelag Sztokholmski i Archipelag Wysp Alandzkich, a następnie przez południowo-zachodnią część Finlandii. Podczas kilkunastogodzinnego rejsu można podziwiać tysiące skalistych wysepek, czerwone drewniane domki, latarnie morskie i surowe krajobrazy charakterystyczne dla Bałtyku.
Archipelag Sztokholmski
Najbardziej spektakularny fragment podróży rozpoczyna się już kilkadziesiąt minut po wypłynięciu ze Sztokholmu. Prom przeciska się między licznymi wyspami Archipelagu Sztokholmskiego, który liczy około 30 tysięcy wysp, wysepek i skał.
To jeden z największych archipelagów na świecie. Wśród zielonych wysp można dostrzec tradycyjne szwedzkie domki letniskowe pomalowane na charakterystyczny czerwony kolor falun oraz niewielkie przystanie pełne żaglówek.
Wyspy Alandzkie
Po kilku godzinach rejsu statek wpływa w okolice Wysp Alandzkich. Wyspy Alandzkie to wyjątkowy archipelag liczący ponad 6 tysięcy wysp. Mimo że należą do Finlandii, większość mieszkańców mówi po szwedzku. Archipelag słynie z dziewiczej przyrody, granitowych skał wygładzonych przez lodowce oraz licznych latarni morskich.Jednym z najciekawszych miejsc regionu jest stolica archipelagu, Mariehamn. Niektóre promy zawijają tu na krótki postój. Miasto zostało założone przez cara Aleksandra II i zachowało kameralny charakter morskiego kurortu.
W czasie rejsu warto również wypatrywać latarni morskich. Najbardziej znaną jest Märket, stojąca na maleńkiej skalistej wysepce dokładnie na granicy obu państw. Choć nie zawsze jest widoczna z pokładu, stanowi jeden z symboli tego regionu Bałtyku.
Archipelag Turecki
Przed dopłynięciem do Turku prom wpływa w niezwykle malowniczy Archipelag Turecki, uznawany za największy archipelag Europy pod względem liczby wysp. Krajobraz staje się coraz bardziej urozmaicony – pojawiają się niewielkie gospodarstwa, drewniane pomosty i małe promy kursujące między wyspami. To jeden z najpiękniejszych fragmentów całej podróży, szczególnie o świcie lub podczas zachodu słońca.Po przybyciu do Turku warto poświęcić czas na zwiedzenie dawnej stolicy Finlandii. Nad rzeką Aurajoki znajduje się średniowieczny zamek, katedra będąca najważniejszym kościołem kraju oraz liczne muzea związane z historią żeglugi i handlu bałtyckiego.
Ciekawostką jest fakt, że przez znaczną część rejsu prom praktycznie nie wypływa na otwarte morze. Statek płynie pomiędzy wyspami i skałami, często mijając ląd w odległości zaledwie kilkuset metrów. Dzięki temu trasa Sztokholm–Turku uchodzi za jedną z najbardziej malowniczych przepraw promowych na świecie i sama w sobie jest atrakcją turystyczną, a nie jedynie środkiem transportu.














Dzień dobry.
OdpowiedzUsuńChwile spokoju.
Pozdrawiam.
Hola
Paisajes de tranquilidad.
Saludo
Un viaje por mar es muy relajante. Saludos cordiales.
UsuńComo nos dices parece mas un crucero turístico que un viaje de línea regular entre ambas ciudades. Fue una suerte que fuese un día soleado.
OdpowiedzUsuńSaludos.
Sí, un viaje muy agradable. Saludos cordiales.
UsuńLindo lugar. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias
UsuńThat Stockholm to Turku crossing is absolute magic. People usually think of a ferry as just a boring way to get from point A to point B, but weaving through those thousands of islands where you're passing land by just a few hundred meters? That is a whole different vibe.
OdpowiedzUsuńWatching what was going on outside the ship was fascinating. Best regards.
Usuń