Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targu Mures. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targu Mures. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 września 2026

Târgu Mureș, Rumunia

Târgu Mureș, Rumunia

Târgu Mureș, położone w sercu Transylwanii, jest jednym z tych rumuńskich miast, które najlepiej pokazują, jak skomplikowana była historia tego regionu. Miasto znane jest po rumuńsku jako Târgu Mureș, po węgiersku jako Marosvásárhely, a jego dzieje przez stulecia splatały się z historią Węgier, Siedmiogrodu, Habsburgów i późniejszej Rumunii. 


Dzisiaj obok siebie można tu znaleźć średniowieczną twierdzę, barokowe i secesyjne kamienice, pałace oraz niezwykły Pałac Kultury, będący jednym z najciekawszych przykładów secesji w całej Transylwanii.

Miasto targów nad Maruszą

Nazwa Târgu Mureș oznacza właściwie „targ nad Maruszą” – od rzeki Mureș, czyli Maruszy. To nieprzypadkowa nazwa. Miasto przez wieki było ważnym ośrodkiem handlowym, w którym krzyżowały się szlaki prowadzące przez Transylwanię. W dokumentach pojawia się już w średniowieczu, a w 1616 roku uzyskało status wolnego miasta królewskiego.

Największym architektonicznym skarbem Târgu Mureș jest bez wątpienia Pałac Kultury – Palatul Culturii. Powstał w latach 1911–1913 z inicjatywy burmistrza Györgya Bernádyego, człowieka, który na początku XX wieku właściwie zmienił oblicze miasta. To właśnie za jego czasów powstawały nowe szkoły, budynki publiczne, oświetlenie uliczne i kanalizacja. Bernády miał ambicję przekształcenia prowincjonalnego miasta w nowoczesny ośrodek kultury.

Projekt powierzono budapeszteńskim architektom Marcellowi Komorowi i Dezső Jakabowi. Ich dzieło jest przykładem węgierskiej odmiany secesji, zwanej często secesją transylwańską lub secesją siedmiogrodzką. Budynek nie miał być jedynie efektownym pałacem. Od początku planowano w nim umieścić szkołę muzyczną, bibliotekę, muzeum, szkołę językową, sale koncertowe i przestrzenie wystawowe.

Co ciekawe, pierwotny projekt był mniejszy. Początkowo Pałac miał mieć tylko dwa piętra, ale kiedy budowa już trwała, burmistrz Bernády przekonał architektów do dodania kolejnej kondygnacji. Powód był dość praktyczny – okazało się, że szkoła muzyczna potrzebuje więcej miejsca, niż pierwotnie zakładano.

Pałac, który opowiada legendy

Najbardziej niezwykłą częścią budynku jest Sala Lustrzana. Już sama jej nazwa brzmi trochę baśniowo. Pochodzi od dwóch potrójnych weneckich luster ustawionych naprzeciwko siebie na końcach sali. Jednak prawdziwą atrakcją jest dwanaście ogromnych witraży wykonanych w 1913 roku w pracowni słynnego budapeszteńskiego artysty Miksy Rótha.


I tutaj zaczyna się najciekawsza część. Witraże nie są przypadkowym zbiorem dekoracyjnych obrazów. Opowiadają historie.

Część z nich przedstawia codzienne życie Seklerów – ich domy, stroje, zajęcia i tradycyjną architekturę. Inne odnoszą się bezpośrednio do seklerskich legend. Cztery centralne witraże przedstawiają natomiast sceny z popularnych węgierskich ballad ludowych.

Wśród przedstawionych opowieści znajdują się między innymi historie o Budai Ilonie, Salamon Sarze, Kadar Kacie oraz pięknej Julii zabranej do nieba. Są to opowieści pełne miłości, zdrady, śmierci, nadprzyrodzonych wydarzeń i tragicznych wyborów. 

Jedna z nich opowiada o dziewczynie oszukanej przez diabła, inna o zakazanej miłości, a jeszcze inna o młodej kobiecie, która umiera i zostaje opłakiwana przez matkę.

Warto więc podczas zwiedzania Pałacu nie traktować witraży wyłącznie jako dekoracji. To właściwie ogromna księga dawnych legend, zapisana szkłem i światłem.

„Klejnot” secesji

Pałac Kultury robi ogromne wrażenie również z zewnątrz. Fasada jest pełna mozaik, płaskorzeźb, ornamentów, ceramiki, fresków i kolorowych elementów. W środku znajdują się między innymi polichromowane płytki z fabryki Zsolnay, bogato zdobione schody, malowidła i złocenia. Całość miała tworzyć coś w rodzaju „dzieła totalnego”, w którym architektura, malarstwo, rzeźba, rzemiosło artystyczne i muzyka tworzą jedną całość.

Szczególnie interesująca jest sala koncertowa. Zamontowano w niej w 1913 roku ogromne organy wyprodukowane przez śląską firmę Rieger. Instrument posiadał aż 4463 piszczałki i 63 głosy.

Co ciekawe, witraże z Sali Lustrzanej miały być prezentowane na międzynarodowej wystawie sztuki dekoracyjnej w San Francisco w 1914 roku. Ostatecznie wybuch I wojny światowej pokrzyżował te plany – na wystawę wysłano jedynie projekty, które zresztą zostały nagrodzone.

Dzisiaj w Pałacu Kultury działają między innymi biblioteka, muzeum, muzeum sztuki i filharmonia. Zwiedzający mogą zobaczyć foyer, klatki schodowe, Salę Lustrzaną, Małą Salę oraz Wielką Salę koncertową.

Jeszcze jedna ciekawostka – miasto dwóch kultur

Târgu Mureș jest szczególnie interesujące dlatego, że jego historię trudno przypisać wyłącznie jednemu narodowi. Przez wieki spotykały się tutaj kultura węgierska, seklerska, rumuńska, niemiecka i żydowska. Właśnie dlatego miasto jest ciekawym miejscem do obserwowania skomplikowanej historii Transylwanii – regionu, w którym granice polityczne zmieniały się znacznie częściej niż język, tradycje czy pamięć mieszkańców.

Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...