Promenada Anglików, Nicea, Francja
Promenada Anglików to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc nad Morzem Śródziemnym – szeroki, elegancki bulwar ciągnący się wzdłuż Zatoki Aniołów w Nicei. Dziś kojarzy się z palmami, błękitnym morzem i luksusem Lazurowego Wybrzeża, ale jego historia jest znacznie bardziej zaskakująca.
Nazwa promenady pochodzi od… Anglików. W XVIII i XIX wieku Nicea była zimowym kurortem dla brytyjskiej arystokracji, która uciekała tu przed chłodem i mgłami Wysp. To właśnie oni sfinansowali budowę pierwszej wersji promenady na początku XIX wieku, chcąc stworzyć wygodne miejsce do spacerów wzdłuż morza.
Lokalna ludność nazywała ją początkowo „drogą Anglików” – stąd dzisiejsza nazwa.
Z czasem Promenada Anglików stała się symbolem stylu życia „la belle vie”. Spacerowali tu artyści, arystokraci i celebryci epoki belle époque.
W luksusowym hotelu Hôtel Negresco zatrzymywali się najbogatsi goście Europy, a sama promenada była miejscem pokazów mody, parad i spotkań towarzyskich.
Do dziś charakterystyczne niebieskie krzesła ustawione wzdłuż brzegu zapraszają do siedzenia i patrzenia na morze – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.

Promenada była także świadkiem wydarzeń dramatycznych. Najtragiczniejszym z nich był zamach terrorystyczny w zamach w Nicei 2016, kiedy podczas obchodów święta narodowego Francji życie straciło wiele osób. To wydarzenie na zawsze zapisało się w historii tego miejsca, przypominając, że nawet najpiękniejsze przestrzenie mogą być świadkami tragedii.
Dziś Promenada Anglików to nie tylko atrakcja turystyczna, ale żywe serce Nicei. Biegacze, rowerzyści i spacerowicze mieszają się tu z turystami z całego świata. O świcie można zobaczyć spokojne morze i niemal pusty bulwar, natomiast wieczorem miejsce ożywa światłami, muzyką i rozmowami w wielu językach.

















Piękne miejsce poza sezonem. Podczas spaceru w takim miejscu można poczuć ducha belle époque szczególnie patrząc na te niezwykłe budynki. Może kiedyś posiedzę sobie i ja na takim niebieskim krzesełku. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńW sezonie pewnie jest tu bardzo tłoczno. Pięknie się słucha szumu morza, siedząc na tym krzesełku. Pozdrawiam
UsuńPor lo que nos cuentas el pasear por ese paseo se disfruta mejor fuera de las horas punta.
OdpowiedzUsuńSaludos.
Lo mejor es visitar este lugar durante la temporada baja. Saludos
UsuńNicea chyba każdemu kojarzy się z Promenadą Anglików i Zatoką Aniołów. Odwiedziłaś to miasto poza sezonem (ciepłe kurtki), więc tym samym spacer przyjemny, bez tłumów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Tak, pogoda trochę gorsza, ale przynajmniej mniej ludzi. Pozdrawiam
UsuńBeautiful photos! Warm greetings from Montreal, Canada. Thank you so much for sharing this lovely tour.
OdpowiedzUsuńThank you! Warm greetings from Kraków
UsuńWspaniałe zdjęcia przepięknej okolicy. Z zainteresowaniem poznałem również jej historię. Bardzo dziękuję za udostępnienie. Dziękuję także za odwiedzenie mojego bloga. Bardzo miło mi Cię poznać.
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło. Dziękuję za miłe słowa.
UsuńBeautiful place and lovely photos!
OdpowiedzUsuńTahnk you Anne!
Usuń