poniedziałek, 8 czerwca 2026

Positano, Włochy

Positano, Włochy

Positano na wybrzeżu Amalfi to dziś jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc we Włoszech, ale jego historia i legenda są dużo starsze niż instagramowe widoki. Przez wieki była to raczej uboga, rybacka osada, ukryta w stromych zboczach gór Lattari i trudno dostępna od strony lądu. Dopiero XX wiek przyniósł jej „odkrycie” przez artystów i podróżników.

Miasteczko literatów i filmowców

Jedna z najbardziej znanych ciekawostek literackich związana jest z amerykańskim pisarzem Johnem Steinbeckiem, który odwiedził Positano w 1953 roku. Napisał wtedy słynny esej, w którym stwierdził, że miejsce „nie jest prawdziwe, dopóki się tam nie pojedzie, a potem staje się prawdziwsze niż rzeczywistość”. W tamtym czasie miasteczko było niemal puste i żyło własnym, spokojnym rytmem – co dziś brzmi niewiarygodnie.

Positano od dawna przyciągało też artystów i ludzi filmu. Bywali tu m.in. Sophia Loren i Franco Zeffirelli, którzy szukali tu ucieczki od zgiełku Rzymu i Riviery. W latach 50. i 60. region Amalfi stał się symbolem włoskiego „dolce vita”, czyli życia pełnego słońca, wolności i lekkiego luksusu.


Legendy Amalfi

Jedna z lokalnych legend tłumaczących nazwę miasta mówi o cudownej ikonie Madonny. Według opowieści piracki statek przewoził obraz Matki Boskiej, gdy nagle załoga usłyszała głos: „Posa, posa!” – czyli „odłóż mnie tutaj”. Gdy tylko ikona została wyładowana na brzeg, morze się uspokoiło. Od tego okrzyku miała powstać nazwa Positano. To typowa dla regionu legenda, łącząca religię, morze i przypadek.

Inna, bardziej mityczna opowieść łączy wybrzeże Amalfi z syrenami znanymi ze starożytnych mitów greckich. Według dawnych wierzeń żeglarze przepływający w pobliżu klifów słyszeli ich śpiew i tracili orientację na morzu. Niektórzy lokalni rybacy wierzyli jeszcze w XIX wieku, że spokojne zatoki wokół Positano są „miejscem odpoczynku syren”, które nocą wychodzą na skały.

Ciekawostką jest też sama architektura miasteczka. Domy w Positano budowano „jedne na drugich”, bo brakowało płaskiego terenu. Dzięki temu miasto wygląda jak pionowa mozaika kolorów, a w przeszłości jedynym wygodnym sposobem przemieszczania się były strome schody i łodzie.

Współcześnie Positano stało się ikoną włoskich wakacji, ale jego klimat wciąż opiera się na dawnym kontraście: z jednej strony luksus i turystyka, z drugiej – bardzo stare opowieści o morzu, które potrafiło dawać życie, ale też je odbierać







10 komentarzy:

  1. Me gustaría conocer ese lugar. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lo mejor es ir fuera de temporada, cuando no hay turistas. Yo estuve allí en noviembre. Besos

      Usuń
  2. Mieliśmy okazję być w Positano. Jest to cudowne miejsce z tymi kaskadowo ułożonymi domami i chętnie dziś wróciłem tam wspomnieniami. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Bardzo lubię tę część włoskiego półwyspu. Pozdrawiam sedecznie

      Usuń
  3. Positano magiczne miejsce! To prawdziwa perła Wybrzeża Amalfi, słynąca z malowniczych, kaskadowo ułożonych domków, które niczym wodospad kolorów opadają wprost w turkusowe morze. dzięki Tobie odżyły moje wspomnienia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Choć pogoda nie dopisała, to z przyjemnością mogłam zwiedzać, bo było mało turystów. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Si que debe tener algo de mágico recorrer esas calles, disfrutando del paisaje marino.

    Saludos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sí, es un lugar precioso, pero en verano hay demasiados turistas, lo que le quita encanto. Yo estuve allí en noviembre y fue genial. Saludos

      Usuń

Polecany post

Śladami Outlandera - to tu kręcono serial

 Śladami Outlandera - to tu kręcono serial Serial Outlander przyciągnął miliony widzów nie tylko historią Claire i Jamiego Fraserów, ale ta...