Łąki Nowohuckie, Kraków
Łąki Nowohuckie to jedno z tych miejsc w Krakowie, które potrafią zaskoczyć. Zaledwie kilka minut od ruchliwego centrum Nowej Huty można znaleźć rozległą, niemal dziką przestrzeń pełną traw, kwiatów, ptaków i owadów.
To nie park w klasycznym znaczeniu – nie ma tu eleganckich alejek, fontann ani starannie przystrzyżonych trawników. Jest za to poczucie, że miasto nagle się kończy.
Łąki znajdują się pomiędzy osiedlami Nowej Huty, w miejscu, które ma ciekawą historię. Teren ten był niegdyś częścią XVIII-wiecznej wsi Mogiła, a później znalazł się w granicach rozwijającego się kombinatu i miasta Nowa Huta. Paradoks polega na tym, że wznoszone z ogromnym rozmachem socjalistyczne miasto nie zdołało całkowicie zabudować tej przestrzeni. Dzięki temu zachował się jeden z najcenniejszych przyrodniczo fragmentów Nowej Huty.
Dzisiaj Łąki Nowohuckie są użytkiem ekologicznym. Rozciągają się na około 57 hektarach i stanowią pozostałość dawnej doliny Wisły. Ich podmokły charakter sprawił, że przetrwały tu zbiorowiska roślinne, które w mocno zurbanizowanym Krakowie są już rzadkością. Wiosną i latem łąki potrafią zamienić się w kolorowy dywan kwiatów. Można tu spotkać między innymi kaczeńce, kosaćce, krwawnice i różne gatunki traw.
Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się nad ziemią. Łąki są ważnym miejscem życia ptaków, motyli i innych owadów. W trzcinach i wysokich trawach można usłyszeć śpiew drobnych ptaków, a nad kwiatami pojawiają się dziesiątki owadów zapylających. To dlatego miejsce jest szczególnie interesujące dla miłośników przyrody i fotografów.Ciekawostką jest również ich położenie względem Opactwo Cystersów w Mogile. Niedaleko znajduje się jedno z najstarszych i najważniejszych miejsc średniowiecznego Krakowa, a współczesna Nowa Huta wyrosła wokół dawnej wsi i klasztoru. Łąki są więc częścią znacznie starszego krajobrazu, który istniał tutaj na długo przed powstaniem kombinatu.









Disponer de un espacio como este junto a la ciudad es todo un privilegio.
OdpowiedzUsuńSaludos.
Fajnie wiedzieć, że w tak mocno zurbanizowanej części Krakowa można znaleźć kawałek natury z tak ciekawą historią. Łąki Nowohuckie zdecydowanie trafiają na moją listę miejsc do odwiedzenia!
OdpowiedzUsuńEs un bello lugar. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuń