Rouen - najbardziej autentyczne średniowieczne miasto, Francja
Rouen jest jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Francji. Spacerując po jego centrum, można odnieść wrażenie, że czas zatrzymał się kilka stuleci temu. Największym skarbem miasta są setki domów szachulcowych, które tworzą wyjątkowy krajobraz architektoniczny Normandii.
Szachulcowe budynki
Jedną z największych ciekawostek jest fakt, że wiele szachulcowych budynków w Rouen pochodzi jeszcze z XV i XVI wieku. Po zakończeniu wojny stuletniej miasto przeżywało okres prosperity dzięki handlowi rzecznemu na Sekwanie. Bogaci kupcy i rzemieślnicy wznosili wtedy efektowne kamienice o drewnianych konstrukcjach, które przetrwały do dziś.
Wychylone domy
Charakterystyczne dla Rouen są tzw. „domy wychylone”. W średniowieczu wyższe kondygnacje często wysuwano nad ulicę, dzięki czemu właściciele zyskiwali dodatkową powierzchnię mieszkalną bez powiększania działki. W niektórych miejscach przeciwległe budynki są tak blisko siebie, że niemal stykają się dachami.
Warto zwrócić uwagę na bogato rzeźbione drewniane belki. Nie pełniły one wyłącznie funkcji konstrukcyjnej. Właściciele domów traktowali fasady jako wizytówkę swojego statusu społecznego. Na belkach można odnaleźć motywy roślinne, religijne, zwierzęce, a nawet humorystyczne scenki z życia codziennego.
Place du Vieux-Marché
Szczególnie interesująca jest okolica Place du Vieux-Marché. To właśnie tutaj spalono Joannę d'Arc w 1431 roku. Dziś plac otaczają malownicze szachulcowe kamienice, które stanowią jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków miasta.

Ciekawostką jest również to, że wiele domów w Rouen było dawniej kolorowych. Drewniane elementy malowano na czerwono, niebiesko lub ochrowo, a przestrzenie między belkami wypełniano jasnym tynkiem. Dzisiejsze stonowane barwy często są wynikiem późniejszych renowacji.
Miasto zachowało także niezwykły przykład architektury późnego gotyku – słynny zegar Gros-Horloge. Jego łuk przerzucony nad ulicą łączy dwie zabudowane pierzeje pełne szachulcowych kamienic. Sam mechanizm zegara pochodzi z XIV wieku i jest jednym z najstarszych działających mechanizmów zegarowych we Francji.
Paradoksalnie, to wojny przyczyniły się do zachowania części zabudowy. Podczas II wojny światowej Rouen zostało poważnie zniszczone przez bombardowania, jednak najcenniejsze fragmenty średniowiecznego centrum ocalały. Po wojnie podjęto szeroko zakrojone prace konserwatorskie, dzięki którym dziś można podziwiać jedną z największych kolekcji architektury szachulcowej w Europie.
Mieszkańcy Rouen żartują czasem, że ich miasto jest „żywym podręcznikiem budownictwa drewnianego”. W samym historycznym centrum znajduje się ponad dwa tysiące zabytkowych budynków, a wiele ulic wygląda niemal tak samo jak na rycinach sprzed kilkuset lat. Dzięki temu Rouen uchodzi za jedno z najbardziej autentycznych średniowiecznych miast Francji.






























Duch Emmy Bovary będzie żył na tych ulicach!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ah, gracias por recordármelo. Mientras paseaba por Ruan, pensaba en los impresionistas y en Juana de Arco. ¡Y, sin embargo, es también la ciudad de Madame Bovary! Saludad
UsuńBardzo dziękuję za ten post i piękne zdjęcia. W Rouen byłam lata temu. To było przed 2012 rokiem. Miasto jest przesiąknięte fascynującą historią i dziedzictwem. Gotycka katedra to duma i radość Rouen. Niezaprzeczalnie, bardzo piękna budowla z misterną fasadą. Kiedy stałam na placu, aby ją podziwiać, pogoda była pochmurna. Jednak później, w blasku wieczornego słońca, katedra prezentowała się szczególnie imponująco. Nacieszyłam oczy pięknymi witrażami z 1200 roku. Kolorowy pokaz światła i dźwięku na fasadzie po zmroku był niezapomniany...
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Pokaz świateł w tym miejscu musiał być imponujący. Katedra też na mnie zrobiła ogromne wrażenie. Pozdrawiam!
UsuńLinda ciudad. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias!
UsuńEn España también hay localidades que conservan este tipo de arquitectura, pero por lo general son localidades de pequeño tamaño.
OdpowiedzUsuńSaludos.
España tiene mucho de lo que presumir: no solo influencias europeas, sino también moriscas. Un increíble crisol de culturas. Un cordial saludo.
UsuńMiasto, w którym pewnie zagubiłbym się na kilka godzin w labiryncie pięknych uliczek.
OdpowiedzUsuńLubię takie klimaty.
Pozdrawiam :)
Tu warto się zgubić. Piękne miejsce. Pozdrawiam
UsuńLa madera habla por Rouen. lomás épico que la ciudad haya sobrevivido a los bombardeos de la Segunda guerra mundial, pero lo mejor que la ciudadanía se haya juntado para restaurar las casas y barrios asolados por las bombas. Eso se llama identidad, semtido de pertenencia. Un abrazo. Carlos
OdpowiedzUsuń
UsuńAh, sí. Muchas ciudades europeas tienen una historia difícil ligada a la Segunda Guerra Mundial. Admiro a quienes reconstruyeron sus ciudades después de la guerra. Saludos