Ross Castle, Irlandia
Położony nad brzegiem jeziora Lough Leane Ross Castle jest jednym z najbardziej malowniczych zamków Irlandii i symbolem Parku Narodowego Killarney. Smukła kamienna wieża odbijająca się w tafli jeziora od ponad pięciu stuleci strzeże wejścia na półwysep Ross Island, a jej sylwetka należy do najczęściej fotografowanych zabytków hrabstwa Kerry.
Historia zamku
Ross Castle powstał w drugiej połowie XV wieku jako warowna siedziba potężnego gaelickiego rodu O'Donoghue Mór, który przez wieki władał znaczną częścią regionu Killarney.
Zamek zbudowano jako typową irlandzką tower house – wysoką wieżę mieszkalno-obronną otoczoną murem obwodowym (bawn) oraz zabudowaniami gospodarczymi. Jego położenie nie było przypadkowe. Trzy strony otaczały wody jeziora Lough Leane, co znacznie utrudniało ewentualny atak.
Pod koniec XVI wieku, po rebeliach Desmondów, zamek przeszedł pod kontrolę rodu MacCarthy, a następnie został wydzierżawiony angielskiej rodzinie Browne'ów, późniejszych hrabiów Kenmare. To właśnie z ich nazwiskiem Ross Castle pozostawał związany przez następne stulecia.
Najbardziej dramatycznym wydarzeniem w historii twierdzy było oblężenie w 1652 roku podczas podboju Irlandii przez Olivera Cromwella. Ross Castle był jedną z ostatnich twierdz w prowincji Munster, która stawiała opór wojskom parlamentarnym dowodzonym przez generała Edmunda Ludlowa. Masywne mury okazały się niemal nie do zdobycia od strony lądu. Dopiero sprowadzenie artylerii łodziami przez jezioro Lough Leane zmusiło obrońców do kapitulacji. Wydarzenie to przeszło do historii również dlatego, że spełniło starą przepowiednię głoszącą, iż zamek pozostanie niezdobyty, dopóki po jeziorze nie popłynie okręt wojenny.
W XVIII i XIX wieku zamek pełnił funkcję koszar wojskowych. Z czasem popadł w zaniedbanie, jednak w XX wieku został odrestaurowany i obecnie znajduje się pod opieką Office of Public Works. Zwiedzać można go wyłącznie z przewodnikiem, dzięki czemu odwiedzający mają dostęp do wnętrz, które na co dzień pozostają zamknięte.
Legendy Ross Castle
Najbardziej znana legenda związana jest z założycielem zamku – wodzem O'Donoghue Mórem. Według podań pewnego dnia stanął on przy oknie najwyższej komnaty. Nagle dosiadł swojego śnieżnobiałego konia i razem z nim, biblioteką oraz bogato zastawionym stołem zniknął w wodach jeziora Lough Leane. Nie była to jednak śmierć. O'Donoghue miał zamieszkać w zaczarowanym pałacu znajdującym się na dnie jeziora, skąd do dziś czuwa nad mieszkańcami Killarney.
Legenda mówi, że raz na siedem lat, o świcie pierwszego maja, O'Donoghue wynurza się z jeziora na swoim białym koniu. Towarzyszy mu orszak duchów i rycerzy, a koń galopuje po tafli wody niczym po lądzie. Każdy, kto ujrzy to niezwykłe zjawisko, ma cieszyć się szczęściem przez resztę życia. To jedna z najbardziej znanych legend całego hrabstwa Kerry.
Z przepowiednią o zdobyciu zamku wiąże się kolejna opowieść. Mieszkańcy przez wieki wierzyli, że żaden wróg nie pokona Ross Castle, dopóki po jeziorze nie przepłynie okręt wojenny. Wydawało się to niemożliwe, ponieważ twierdza była otoczona wodą i trudno dostępnym terenem. Gdy jednak generał Ludlow sprowadził łodzie z ciężkimi działami, obrońcy uznali, że przepowiednia właśnie się spełniła i dalszy opór nie ma sensu. Historia ta do dziś jest jedną z najczęściej opowiadanych przez przewodników.
Nie brakuje także opowieści o duchach. Niektórzy przewodnicy wspominają o tajemniczych odgłosach dochodzących z najwyższych kondygnacji zamku oraz o postaci rycerza pojawiającej się podczas mglistych poranków nad jeziorem. Choć są to współczesne legendy i nie mają historycznego potwierdzenia, doskonale wpisują się w atmosferę miejsca, zwłaszcza gdy zamek spowija gęsta irlandzka mgła.
Ciekawostki
Ross Castle jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów średniowiecznej irlandzkiej wieży mieszkalno-obronnej. Grubość murów dochodzi do dwóch metrów, a wejście zabezpieczały ciężkie dębowe drzwi oraz opuszczana krata.
Wewnątrz można zobaczyć charakterystyczne spiralne schody, komnaty mieszkalne oraz oryginalnie zrekonstruowane wnętrza wyposażone w meble z XVI i XVII wieku. Dzięki temu łatwo wyobrazić sobie codzienne życie irlandzkiego możnowładcy sprzed pięciuset lat.
Przed zamkiem znajduje się niewielka przystań, z której odpływają łodzie na wycieczki po jeziorach Killarney. Rejs pozwala zobaczyć zamek z perspektywy wody – dokładnie tak, jak widzieli go dawni obrońcy i napastnicy.
Ross Castle był wielokrotnie wykorzystywany jako plener filmowy oraz fotograficzny. Dzięki charakterystycznej sylwetce pojawia się w niemal każdym albumie poświęconym Irlandii i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zamków na Zielonej Wyspie.
Co warto zobaczyć podczas zwiedzania?
Zwiedzanie wnętrza odbywa się wyłącznie z przewodnikiem i trwa około 40 minut. W jego trakcie można zobaczyć wielką salę, prywatne komnaty właścicieli, izbę straży oraz wejść na najwyższe kondygnacje, skąd rozciąga się piękny widok na jezioro Lough Leane.
Po wyjściu z zamku warto wybrać się na spacer ścieżkami Ross Island. Dawniej wydobywano tu miedź – jedne z najstarszych kopalń tego surowca w Europie funkcjonowały właśnie w tej okolicy już około 2400 r. p.n.e.
Kilkanaście minut spacerem od zamku znajdują się przystanie oferujące rejsy po jeziorach Killarney, podczas których można dopłynąć do wyspy Innisfallen ze średniowiecznym klasztorem. W pobliżu rozpoczynają się również liczne trasy piesze i rowerowe prowadzące przez Park Narodowy Killarney do Muckross House, opactwa Muckross Abbey oraz wodospadu Torc.
Najbardziej malowniczą porą na odwiedzenie Ross Castle jest wczesny poranek, gdy nad jeziorem unoszą się mgły. To właśnie wtedy zamek wygląda niemal identycznie jak w dawnych legendach o O'Donoghue Mórze wyłaniającym się z głębin Lough Leane.

Un bello castillo en el que no podían faltar las leyendas y el paisaje que le rodea es muy irlandés.
OdpowiedzUsuńSaludos.